Podziel się   

Biznes i gospodarka Pokaż wszystkie »

Opublikowany: 2016-10-26 13:56:06 · Czytany 2512 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Jak zmienia się rynek tłumaczeń ustnych

W ciągu ostatnich kilkunastu lat rynek tłumaczeń ustnych bardzo się rozwinął — pojawiły się nowe technologie, biura tłumaczeń wprowadziły nowe usługi, zmieniły się też oczekiwania klientów. Firmy z branży LSP (language service providers) nie tylko muszą na zmiany reagować, ale także je przewidywać. Czego więc możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości?

Rodzajem tłumaczeń ustnych, który wzbudza największe zainteresowanie, są tłumaczenia symultaniczne (nazywane tez konferencyjnymi). To jedno z najbardziej wyczerpujących intelektualnie zajęć — tłumacze pracują zawsze w parach, aby móc się zmieniać co około 30 minut, w specjalnie przygotowanych do tego kabinach. Ustne tłumaczenia konferencyjne mają dość krótką historię, która tak naprawdę zaczyna się dopiero w latach 60. XX wieku, kiedy to zaczęto powszechnie używać podczerwieni oraz fal radiowych do komunikacji na linii tłumacz — odbiorca. Dzięki tym wynalazkom tłumaczenia ustne stały się bardziej dostępne a logistyka wydarzeń wymagających przekładu konferencyjnego stała się łatwiejsza.

Nowe technologie

Sprzęt do tłumaczeń konferencyjnych nie zmienił się bardzo od tamtej pory, a to dlatego że wypracowane wtedy rozwiązania świetnie sprawdzały się przez kilkadziesiąt lat. Dopiero dynamiczny rozwój technologii w XXI wieku wniósł powiew świeżości, także do branży LSP. Na rynku pojawiły się nowe rozwiązania — aplikacje internetowe i programy komputerowe umożliwiające zdalne tłumaczenie symultaniczne. Dzięki nim, tłumacze nie muszą być obecni na miejscu tłumaczenia, nie trzeba wynajmować drogiego sprzętu oraz osób do jego obsługi. Do działania takich aplikacji potrzebne są jedynie smartfony, laptopy, zestawy słuchawkowe i połączenie internetowe. Na rynku istnieje dopiero kilka takich rozwiązań, dlatego w najbliższym czasie można spodziewać się ich rozwoju oraz pojawienia się kolejnych programów czy aplikacji ułatwiających pracę tłumaczom ustnym.

Będąc w temacie technologii należy wspomnieć, że wielu tłumaczy niepotrzebnie się jej obawia. Jednak nie sposób nie zgodzić się z Billem Woodem, założycielem i prezesem DS-Interpretation, który już w 2011 roku powiedział: Tłumacze ustni nie zostaną zastąpieni przez technologie, ale przez innych tłumaczy, którzy technologii używają.

Wymagania vs oferta

Zmieniła się nie tylko technologia, ale i oczekiwania wobec biur tłumaczeń. Branża LSP musiała nauczyć się pracować pod presją czasu i oczekiwań klientów. Dawniej, wydarzenia o zasięgu międzynarodowym, wymagające tłumaczenia ustnego, planowano z dużym wyprzedzeniem. W dzisiejszym zabieganym i zglobalizowanym świecie codziennie odbywają się tysiące spotkań z asystą tłumacza, które umawiane są na ostatnią chwilę.  Biura tłumaczeń muszą być bardzo elastyczne, żeby podołać pracy w tak wysoce konkurencyjnym środowisku. Dlatego też budowa szerokiej bazy tłumaczy współpracujących wydaje się być najlepszym rozwiązaniem w przypadku konieczności pracy pod ogromną presją czasu.

Inną kwestią związaną ze zmianą oczekiwań klientów, jest sposób opłacania tłumaczeń ustnych. Do tej pory były one rozliczane za blok, czyli 8 lub 4 godziny, nawet jeśli tłumacz wykonywał przekład przez krótszy czas. Coraz częściej jednak, klienci chcieliby płacić za faktyczny czas tłumaczenia. Biura tłumaczeń oraz sami tłumacze będą więc poniekąd zmuszeni do wypracowania kompromisu na tym polu.

Biura tłumaczeń ciągle poszerzają ofertę, także w zakresie tłumaczeń ustnych, aby sprostać wymaganiom klientów. Oferują nie tylko zwykły przekład, ale także zdalną asystę językową (np. z dostępnością tłumacza 24/7) czy tłumaczenia przez telefon lub komunikatory internetowe. Niektóre firmy z branży LSP rozwijają technologie służące tłumaczeniom ustnym. Docelowo mogą stać się one platformą przez którą nie tylko można połączyć się z tłumaczem, ale zamówić także przekład pisemny czy skontaktować się z pracownikiem biura.

Rynek tłumaczeń ustnych podlega ciągłym zmianom. Niektóre z nich działają na korzyść biur tłumaczeń, na innych korzysta klient. Pewnym jest jednak, że firmy z branży LSP muszą poddawać się nowym trendom i wypracowywać rozwiązania, które pomogą im elastycznie odpowiedzieć na zmiany, bez uszczerbku na własnych interesach ani na jakości tłumaczeń.

Artykuł dzięki firmie Summa Linguae S.A. oferującego m.in. tłumaczenia ustne

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Biznes i gospodarka

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Ludzie

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do komentarzy jako pierwszy!

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Jascinta
21 kwi, 13:00
witam widzów jestem tu aby dzielić się światłem / świadectwem o tym jak zostałem zbawiony od niepłodności. Jestem [...]»
Bogdan
02 kwi, 07:57
Jeżeli od początku ma się wsparcie i wie że komuś zależy to da radę przezwyciężyć ten nałóg. Mi [...]»
Jola
21 mar, 08:19
Witam. mam pytanie czy to jest normalne ze po wykonaniu lasera ablacyjnego CO2 na drugi dzien mam strasznie [...]»

Najczęściej...