Podziel się   

Polska Pokaż wszystkie »

Opublikowany: 2012-06-15 17:04:15 · Czytany 4549 razy · 1 komentarz
Nowszy Starszy

Krakowskie Juwenalia 2012

Juwenalia 2012 w Krakowie (zdj. Wioleta Wanat)

Zobacz w galerii:

Krakowskie Juwenalia 2012

Wielobarwny pochód, tysiące grillujących ludzi w miasteczkach studenckich, masa plenerowych koncertów, świetna zabawa, różnorakie zawody i konkurencje oraz niesamowity klimat – to krótkie podsumowanie wielkiego wydarzenia, jakim jest przejęcie przez żaków władzy nad miastem.

Juwenalia – nie wszyscy rozumieją znaczenie tego słowa. Definicja słownikowa mówi, że jest to czas, kiedy w wielu miastach akademickich następuje symboliczne przekazanie studentom kluczy do bram miasta. Robią to prezydenci miast, w których organizowane są tego typu imprezy. Zabawa trwa zwykle przez szereg dni, w czasie których odbywają się imprezy kulturalno-sportowe organizowane głównie przez i dla studentów.

Juwenalia początek swój miały w Krakowie. Już w XV wieku obchodzono tam święto studentów. Jednak pierwsze w Polsce juwenalia w obecnym kształcie odbyły się 12 maja 1964 roku. Zorganizowano je z okazji 600-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wtedy narodziła się koncepcja pochodu juwenaliowego. Liczący 12 tysięcy studentów pochód przeszedł z Wawelu na Rynek Główny, z hasłem przewodnim: „Od Kazimierza Wielkiego do Kazimierza Lepszego". To właśnie w tym mieście po dziś dzień urządza się najbardziej widowiskowe i spektakularne imprezy i plenerowe koncerty.

W tym roku w mieście Królów Polskich juwenalia rozpoczęły się 15 maja. Zainaugurowane zostały wyborami superstudenta. Potem odbyły się liczne koncerty zespołów TABASKO, PAPRIKA KORPS, VAVAMUFFIN czy INDIOS BRAVOS. Podczas juwenaliów w Krakowie odbyły są również „Czyżynalia", które zorganizował Samorząd Politechniki Krakowskiej. Nazwa pochodzi od dzielnicy Krakowa – Czyżyn – w której znajduje się miasteczko studenckie Politechniki. Pierwszego dnia tegorocznych „Czyżynaliów" wystąpił niewiarygodny, obrazoburczy i obsceniczny zespół ŚMIAŁEK. Koncert ŚMIAŁKA był monumentalnym show, w którym istotny element odgrywały światła, kostiumy oraz efekty pirotechniczne. Koncertowi towarzyszyła brygada performerów. Było to połączenie współczesnego cyrku i pokazu prestidigitatorskiego. Muzyka zespołu ŚMIAŁEK to połączenie przedwojennej kabaretowej muzyki europejskiej z ciężkimi brzmieniami rockowymi oraz elementami industrialu, gotyku i elektro.

Inne uczelnie również obchodziły swoje święto. Studenci Akademii Wychowania Fizycznego obchodzili AWFalia, a Uniwersytetu Ekonomicznego – Ekonomalia.

16 maja w środę wybrano najmilszą studentkę Krakowa, a po wyborach wszyscy chętni bawili się na koncercie AUDIOFEELS w Klubie Studio. W tym dniu wystąpili również PLEASE THE TREES z Czech, HATIFNATS, BAD LIGHT DISTRICT, DAGADANA (Polska/Ukraina), LOW CUT, CZESŁAW ŚPIEWA. Gwiazdami drugiego dnia krakowskich juwenaliów byli Finowie z APOCALYPTICA. Jest to jeden z najważniejszych zespołów łączących rock i metal z muzyką klasyczną. Wystąpili oni na pasie startowym Muzeum Lotnictwa Polskiego.

Dzień później, czyli 17 maja w czwartek, zorganizowano wielki juwenaliowy koncert plenerowy, podczas którego wystąpili: ŁAGODNA PIANKA (LAUREAT DACHOOFKA FESTIVAL), ZAKOPOWER, MYSLOVITZ, COMA oraz IRA. Studenci mieli okazję bawić się na specjalnej imprezie multimedialnej, na której zagrali NICK SINCLAIR, GROMEE, MOONDECK, CHRIS LOOK & MAREK KRUPA (live sax), DEAS, WET FINGERS (DJ ADAMUS & MAFIA MIKE).

Piątek, 18 maja, był najbardziej wyczekiwanym przez wszystkich dniem. To właśnie wtedy każdy student w Krakowie mógł puścić wodze fantazji i zaprezentować wszystkim swoje przebranie podczas wielkiego korowodu juwenaliowego.

Punktualnie o godzinie 10:00 studenci wszystkich krakowskich uczelni wyższych wyruszyli z parkingu przy ulicy Reymonta w stronę Rynku Głównego. Słynny korowód juwenaliowy wyglądał jak wielobarwna stonoga, która podążała w kierunku Rynku okrążając przypadkowych przechodniów. Przemarsz zajął studentom niecałe dwie godziny – około 12:00 „stonoga" wkroczyła na Rynek Główny.

Korowód to już tradycja. Pomysłowość żaków jak zwykle nie miała granic. Pojawiły się zielone stworki z Marsa, piraci czy szalone czarownice, nimfy i królewny. Od lat dużą popularnością cieszą się także smerfy. Pogoda dopisała i świeciło piękne słońce, które swoimi promieniami rozświetlało kolorowe stroje maszerujących. Tłum niczym lawina zalał krakowski Rynek wielobarwną falą. Przy takiej liczbie ludzi i wysokiej temperaturze łatwo można było dostać zawrotu głowy. Na szczęście o zdrowie dbały dobroduszne „pielęgniarki".

Na płycie Rynku stanęły gigantyczne maszyny, wylądowali kosmonauci, zaparkował nawet wehikuł pogromców duchów, którzy wzbudzili ogromne zainteresowanie. Wśród zgromadzonych biegały kolorowe cudaki. Można było też spotkać zespół „Jarzębiny", nucący przebój Euro 2012 „Koko, koko, euro spoko". Za nimi przepychały się klawisze szukające swojego fortepianu. Była również królewna Śnieżka ze swoimi krasnoludkami i czyhająca na jej życie zła Baba Jaga. W tłumie dojrzeć można było także kolorowe kredki, które szukały piórnika, a pomagali im superbohaterowie – Batman i Superman.

Ogromny czołg zrobiony z puszek po piwie, za którego sterami siedzieli dzielni i niezwyciężeni studenci, zachwycił bandę Fredów Flinstonów, którzy przybyli w swoim jaskiniowym samochodzie. W oddali dostrzec można było Wilmę Flinston, prowadzącą zaciętą konwersację z ufoludkami. Wyobraźnia studentów przerosła najśmielsze oczekiwania. Na Rynku pojawiło się również dwóch studentów przebranych za prezerwatywy, do których ustawiały się gigantyczne kolejki, aby zrobić sobie z nimi zdjęcie. Na końcu pochodu kroczyła kolorowa stonoga, czyli ośmiu studentów połączonych kolorowym materiałem, z wyciętymi dziurami na głowy. Trzy dziewczyny przebrały się za kiście zielonych winogron.

O 12:00 wybiła „godzina zero" i prezydent Krakowa, Pan Jacek Majchrowski, uroczyście wręczył najmilszej studentce i superstudentowi klucze do bram miasta. Od tej pory oficjalnie władzę w Krakowie przejęli szaleni i rozbawieni żacy.

19 maja w sobotę odbyła się Juwenaliowa Noc Kabaretowa. Wystąpili: KABARET JURKI, KABARET CZESUAF, KABARET SZARPANINA, KABARET PUK. W programie nie zabrakło autorskich skeczów, improwizacji i stand up'u! Oczywiście po nocy kabaretowej odbyły się kolejne plenerowe koncerty juwenaliowe. Zagrali: LAO CHE i STRACHY NA LACHY.
20 maja w niedzielę odbył się koncert finałowy. Wystąpili: LAUREAT PRZEGLĄDU ROCKREBEL, LAUREAT PRZEGLĄDU KAPEL STUDENCKICH PKS oraz KULT.

Kilkadziesiąt tysięcy studentów bawiło się w tym roku w Krakowie. Muzyczne gwiazdy nakręcały całą imprezę. Jedną z największych atrakcji okazała się Piana Party ufundowana przez markę Lech Premium. Całą imprezę relacjonował na żywo Piotr „Kędzior" Kędzierski, reporter Lech Premium TV.

W tym roku pojawiła się nowość. Dla chętnych, lubiących gry i rywalizację organizatorzy juwenaliów przygotowali specjalną grę miejską: WHERE IS ALICE? Studenci mogli się przenieść w baśniowy świat „Alicji w Krainie Czarów". Krakowscy żacy biegali więc za Białym Królikiem, a przy pomocy mapy i wskazówek musieli odnaleźć miejsca, w których ukryto bohaterów z bajki – Kota z Cheshire, Pana Gąsienicę, Zwariowanego Kapelusznika, Marcowego Zająca czy Królową Kier i wielu innych.

Każda większa krakowska uczelnia zorganizowała swoje własne święto studentów. Juwenaliowe wydarzenia odbywały się w Studium WF UJ, Klubie Studio, na scenie plenerowej przed Klubem Żaczek oraz na Rynku Głównym. Organizatorzy zadbali o to, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

A za rok wszystkich czeka znów świetna zabawa i szaleństwo!

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Polska

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Tradycje i zwyczaje

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do 1 komentarz w tym temacie.

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

krakowiak · 2012-06-15 14:51:16

to byly czasy, okolo 15- lat temu studiowalem w Krakowie, na zdjeciach to wszystko elegancko wyglada, na miasteczku AGH nie bylo juz tak grzecznie...kiedy byly juwenalia, pozdr.

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Bogdan Domeracki
17 mar, 15:58
„POLACY w kraju Helwetów”… Zapraszamy także do nas...! »
Marie Elizabeth
09 mar, 14:34
Oh je me sens de nouveau en vie après avoir subi beaucoup de traumatismes et de chagrin. Je [...]»
rodric camela
08 mar, 19:02
Cześć przyjaciele chcę podzielić się moim świadectwem i powiedzieć jak cudownie byłem odkąd mój mąż wrócił do mnie [...]»

Najczęściej...