Podziel się   

Sport Pokaż wszystkie »

Wydanie 2009-06 · Opublikowany: 2009-08-10 12:34:55 · Czytany 5869 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Polskie akcenty Klubowych Mistrzostw Stanów Zjednoczonych w piłce ręcznej

Zaiste, zadziwiający jest fakt, iż w USA, kraju imigrantów, nie przyjęła się tak popularna na świecie gra, jak piłka ręczna. Uprawiany w Ameryce handball, polegający na odbijaniu gumowej piłeczki od ściany, prawdziwą piłką ręczną na pewno nie jest i trudno go nawet zaliczyć do poważnych sportów.

Już niedługo ma się to jednak zmienić. I to za sprawą Polski! Działacze Związku Piłki Ręcznej w Polsce (inne federacje używają nazw z Polską na początku, ale tu wyszłoby PZPR!)  podjęli się trudnego zadania popularyzacji tej pięknej, szybkiej i widowiskowej gry w ojczyźnie koszykówki i baseballu. Już niedługo do kraju Lincolna zjedzie nasza reprezentacja narodowa panów, by rozegrać serię spotkań pokazowych, być może z Niemcami, z którymi ostatnio toczymy tak zażarte pojedynki na imprezach najwyższej rangi. O tym, jaki jest stan aktualny amerykańskiej piłki ręcznej mogliśmy się przekonać ostatnio w Elgin, gdzie rozegrano Klubowe Mistrzostwa USA.

W zawodach wzięło udział 20 drużyn męskich i 7 kobiecych. Finały w obu turniejach wzbudziły szalone emocje wśród kibiców, których niestety nie było zbyt wielu. Zawody zorganizowano bardzo sprawnie, w trzech halach. Sami zawodnicy narzekali w rozmowach ze mną na dwie sprawy: sędziowanie i pucharowy system, który eliminował z walki o najwyższe miejsca już po jednej porażce. O tym, jaka jest różnica w sędziowaniu, mogliśmy się przekonać podczas finałów z udziałem naszych arbitrów: Arkadiusza i Leszka Sołodko. Tu już nie było głupich decyzji i kontrowersyjnych kartek.

Pasjonujące końcówki spotkań finałowych zadowolić musiały najwybredniejszych. U pań, po raz drugi z rzędu w mistrzostwach, które rozgrywane są w cyklu 2. letnim, triumfowały piłkarki z Chicago Inter, po zwycięstwie nad Lady Condors Atlanta 28:25. Panie z Interu (chciałoby się z uwagi na urok napisać dziewczęta, ale to sportowe weteranki) to zbieranina z całej Europy. Mające w większości za sobą piękne karty sportowej kariery, piłkarki wciąż są w świetnej formie, o czym może świadczyć fakt, iż ogrywają regularnie reprezentację USA! W zespole Interu występują dwie Polki: Marzena Karkut i Małgorzata Gunka. Ta druga wybrana została najlepszą zawodniczką turnieju! Nasze gratulacje! Najwięcej bramek zdobyła Jolanta Kunikajte , a najlepszą bramkarką ogłoszono Katarinę Husową, obie z Chicago Inter.

W turnieju mężczyzn finał z Houston Firehawks 37:34 wygrała drużyna New York City Team, prowadzona przez polskiego szkoleniowca Ryszarda Kluzę. W zwycięskim zespole gra, oprócz trenera, trzech Polaków: Dominik Michoń, Mateusz Czyż i Piotr Gospodarzec. Z drużyn chicagowskich grających w Elgin, dziewiąte miejsce zajął zespół Inter Chicago Red, a Inter Chicago Blou zakończył turniej na miejscu trzynastym. W mistrzostwach zadebiutował też Polish Folklore, zespół juniorów, który sponsoruje polonijna firma sprowadzająca do Stanów towary ze starego kraju i młodzieńcy wyprzedzili nawet trzy zespoły! We wszystkich tych drużynach, aż roi się od Polaków. Jednym z trenerów Interu jest Paweł Gryc, zespół Polish Folklore prowadzi Mariusz Wartałowicz, który akurat podczas mistrzostw był najbardziej zabieganym człowiekiem, był bowiem dyrektorem technicznym mistrzostw. Łukasz Kantor, Rafał Pamuła, Marcin Kondek, Marek Gryka, Tomasz Surgot to tylko kilka polskich nazwisk, jakie udało mi się wyłowić z protokołów sędziowskich. Było ich znacznie więcej, a w rozmowach przeprowadzonych w Elgin z niektórymi z bohaterów mistrzostw, przebijała miłość do uprawianej dyscypliny. Twardej do bólu, pełnej dyscypliny i taktyki. Skazanej na sukces, choć w Ameryce nie będzie łatwo. Mariusz Wartałowicz, który jest dyrektorem technicznym kadry USA, mówił mi wiele o działaniach promujących piłkę ręczną w Stanach. Dyscyplina musi wejść do programu zajęć szkolnych. Dystrykty parków miejskich muszą zaaprobować budowę boisk, a problemem są gigantyczne kwoty ubezpieczenia od uprawiania sportu, którego nikt nie zna. W sklepach półki zajęte są przez sprzęt do uprawiania „amerykańskich” sportów: pały, kosza, hokeja. Tu też będzie ciężko wejść na rynek, co może wydawać się dziwne, ale odczuli to propagatorzy soccera, czyli kopanej à la Stany Zjednoczone.

Prawie sto lat temu legioniści marszałka Piłsudskiego internowani pod Kaliszem, w Szczypiornie, zaczęli grać w piłkę nie używając nóg, tylko rąk. Reguł gry nauczyli ich niemieccy strażnicy. Teraz to my, Polacy wprowadzać będziemy handball na amerykańskie sportowe salony. Życzymy sukcesów!

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Sport

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Komentarze zostały tymczasowo wyłączone. Przeprszamy!

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Dawid
25 lip, 15:17
Zapraszamy na forum Polakow w Szwajcarii - https://forum.polakow.ch»
Mia Lukas
21 cze, 05:49
Mój były chłopak rzucił mnie tydzień temu po tym jak oskarżyłem go że spotyka się z kimś innym [...]»
hanna
20 cze, 03:58
Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi zwanemu dr Agbazarą wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość pomagając mi przywrócić mego [...]»

Najczęściej...