Podziel się   

Zdrowie i uroda Pokaż wszystkie »

Wydanie 2009-10 · Opublikowany: 2009-12-09 23:02:03 · Czytany 4447 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Pielęgnacja skóry po lecie

Lato się skończyło i po okresie intensywnych, słonecznych kąpieli musimy przyjrzeć się naszej skórze. Okazuje się, że ślady opalenizny znacznie wyblakły a pojawiła się siateczka drobnych zmarszczek, przebarwienia, rozszerzone naczynka krwionośne, a oprócz tego skóra się łuszczy, jest odwodniona, mniej elastyczna, ma skłonności do podrażnień.

Przyczyną tych wszystkich problemów jest uszkodzenie bariery wodno-lipidowej skóry, która stanowi jej pierwszy i bardzo ważny system obronny przed czynnikami zewnętrznymi (promieniowanie UV, bardzo wysoka i bardzo niska temperatura, wiatr, słona i chlorowana woda, zanieczyszczenie powietrza, ale również źle dobrane kosmetyki). Naruszenie tej bariery powoduje, że każdy z wymienionych wyżej czynników szybciej i bardziej agresywnie doprowadza do zniszczeń w skórze.

Jesień to doskonały czas na naprawę szkód i przygotowanie skóry na chłodniejsze dni, ponieważ nasłonecznienie jest mniejsze, temperatura się obniża i możemy sobie pozwolić na wykonywanie bardziej intensywnych zabiegów. Aby przywrócić skórze utraconą kondycję, należy rozpocząć odpowiednią pielęgnację gabinetową i skupić się na dobraniu odpowiednich kosmetyków do stosowania w domu oraz na wyeliminowaniu czynników pogłębiających problem. Odnośnie pielęgnacji gabinetowej, wyznaję zasadę, że mniej jest zawsze więcej i na szczęście wiele firm kosmetycznych odkrywa na nowo działanie natury, do łask zaczęły wracać wszelkiego rodzaju ekstrakty z ziół, owoców, olejki eteryczne, co w połączeniu z najnowszą technologią przyniosło rezultaty przekraczające nasze wyobrażenia o produkcie i jego działaniu.

Mówiąc o pielęgnacji domowej, mam na myśli to, że stosowanie produktów odpowiednio dobranych do potrzeb skóry oraz ich regularne używanie przynosi najszybsze i najbardziej efektywne rezultaty.

Niezależnie od tego z jakim problemem się zmagamy, ogromne znaczenie ma to, czym i jak zmywamy skórę, gdyż od tego w dużej mierze zależy kondycja bariery wodno-lipidowej. Stosowanie źle dobranego zmywacza może zniszczyć naturalny płaszcz ochronny. Na pewno nie pomoże stosowanie zwykłego mydła, które zazwyczaj ma zasadowe pH i zawiera substancje wysuszające i podrażniające skórę. Bardzo dobrym zmywaczem może być nawilżające mleczko kosmetyczne (cera normalna, sucha i odwodniona) lub żel wiążący wodę w skórze (skóra mieszana, trądzikowa lub tłusta). Oba te zmywacze z powodzeniem mogą być stosowane u osób ze skórą wrażliwą. Wszystkie rodzaje mleczek i żelów kosmetycznych powinny być zmieszane z wodą, nałożone na skórę, później należy wykonać krótki masaż a następnie dokładnie je zmyć. Nakładanie na twarz samego mleczka, bez dodatku wody a potem ściąganie go przy pomocy płatka kosmetycznego, bez dokładnego spłukania produktu jest błędem, gdyż część zanieczyszczeń rozpuszczalnych w wodzie i reszta zmywacza nie zostaną usunięte.

W dalszym ciągu należy pamiętać o stosowaniu filtrów przeciwsłonecznych, zwłaszcza po intensywnych zabiegach złuszczania i wybielających w gabinecie kosmetycznym.

Przyglądając się poszczególnym problemom należy wyjaśnić jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz, mianowicie to, że rodzaj cery i kondycja skóry to dwa różne tematy. Rodzaj skóry to cera sucha, tłusta, mieszana i dojrzała, natomiast kondycja skóry, czyli to o czym będziemy mówić, to skóra naczyniowa, odwodniona, trądzikowa, skóra z przebarwieniami, skóra zestresowana.

Przeanalizujmy poszczególne kondycje skóry.

Skóra sucha to taka, której brakuje tłuszczów, czyli lipidów. Skóra odwodniona, jak sama nazwa wskazuje, to taka, której brakuje wody. Skórą odwodnioną może być zarówno cera sucha, mieszana, jak i tłusta.

Zastanówmy się, jakie błędy popełniamy na co dzień, pogłębiając problem skóry suchej i odwodnionej. Bardzo wiele osób jest przyzwyczajonych do brania gorących kąpieli czy prysznica, warto przyjrzeć się temu bliżej. Gorąca woda powoduje otwieranie się porów a ponieważ wilgoć lubi przemieszczać się stąd, gdzie jest chłodniej w stronę, gdzie jest cieplej, większość z niej ucieka na zewnątrz.

Nadmierne opalanie i solarium na pewno nie pomagają, wręcz przeciwnie, odwadniają skórę a niewystarczająca ilość pitych płynów oraz nadmierne spożywanie kawy i alkoholu robią swoje. Nadmierne i nieodpowiednie złuszczanie naskórka i zła pielęgnacja domowa, spowodowana brakiem wiedzy na ten temat lub niestosowanie się do zaleceń kosmetyczki czy dermatologa, również mogą być przyczyną problemów.

Co możemy zrobić, aby wspomóc skórę od wewnątrz? Jest kilka wskazówek, które możemy wykorzystać. Należy zwiększyć zawartość potasu w naszej diecie lub zażywać suplement, gdyż jest on naturalnym regulatorem poziomu wody w skórze. Produkty otrzymane z Morza Martwego zawierają dużo potasu i pomagają otworzyć kanały dla nawodnienia.

Stary przepis babci podpowiada, aby zmieszać dwa litry wody z jedną łyżką soli, jedną łyżką cukru i cytrynę. Inne ze źródeł mówi, że należy spożywać wodę z orzecha kokosowego oraz suplementy omega 3, 6 i 9 (zawierają one niezbędne kwasy tłuszczowe).

Odnośnie pielęgnacji gabinetowej gorąco polecam zabiegi:

INTENSYWNY NAWILŻAJĄCO-ODNAWIAJĄCY

Ten odświeżający i głęboko nawilżający zabieg poprawia wygląd skóry natychmiast, już po pierwszej aplikacji. Cera staje się gładsza, jaśniejsza, ma się poczucie komfortu. Fenomenem tego zabiegu jest kombinacja ekstraktu z norweskich alg, chińskich grzybów, jagód i miodu. Daje fantastyczne rezultaty.

Drugim zabiegiem, który jest również hitem tego sezonu jest:

PIĘCIOFAZOWY ZABIEG NAWADNIAJĄCY

Pięć różnych metod nawadniania dostarcza wodę do głębszych warstw naskórka i doprowadza do utworzenia większej rezerwy zapasu wody na wiele kolejnych dni. Widoczne są świetne efekty przy głębszych, spowodowanych przesuszeniem zmarszczkach i łuszczącym się naskórku.

LED

Światło biologiczne LED działa w oparciu o zaawansowaną technologię światła promieniująco-pulsującego. Światło pulsujące posiada widmo o różnej długości fali. Oddziałuje na głębsze warstwy skóry i wywołuje zmiany jej temperatury, efekt optyczny oraz drgania cząsteczek. Proces na drodze, którego powstaje energia, zachodzi w mitochondrium. Powoduje to wzrost energii komórkowej, syntezę białek oraz kwasu nukleinowego. Prowadzi to do przyspieszenia cyrkulacji cząsteczek skóry, zwiększenia metabolizmu, a w konsekwencji do zwiększenia efektywności naprawy skóry. W przypadku skóry wrażliwej i przesuszonej stosuje się diodę o zabarwieniu czerwonym.

Kolejny problem to skóra naczyniowa i wrażliwa. Znowu pojawia się przestroga przed opalaniem i myciem twarzy mydłem. Zdecydowanie pomoże konsekwentne zażywanie witaminy C, preparatów zawierających algi i inne przeciwutleniacze. Stosowanie kremów z filtrami i kremów ochronnych. Ponieważ ten rodzaj kondycji skóry powoduje, że jest ona bardziej reaktywna na wiele preparatów kosmetycznych, bardzo często zdarza się, że jest zaczerwieniona i szczypie. W tym przypadku należy stosować wybrany preparat przez kilka dni, zanim skóra się do niego nie przyzwyczai. Należy odstawić produkt, jeśli podrażnienie utrzymuje się dłużej niż tydzień lub zaczyna się swędzenie.

W pielęgnacji gabinetowej jest kilka sposobów na złagodzenie zaczerwienienia i podniesienie odporności skóry.

ZIMNY KOMFORT

Jest to ultra-łagodzacy zabieg, przynoszący wielką ulgę i komfort skórze. Pomaga złagodzić podrażnienie, jest świetny przy skórze zestresowanej i super wrażliwej. Kluczem do zabiegu są specjalnie dobrane składniki, jak wyciąg z czerwonej herbaty, płatków owsianych, alg norweskich i wracającego do łask rumianku.

ZABIEG DLA SKÓR NACZYNIOWYCH I Z TRĄDZIKIEM RÓŻOWATYM

Specjalistyczny zabieg przy pielęgnacji skóry naczyniowej, wrażliwej i hiperwrażliwej. Po jego zastosowaniu dochodzi do obkurczenia naczyń krwionośnych i ich wzmocnienia. Uspokaja podrażnioną skórę, usuwa toksyny. Wśród aktywnych składników można znaleźć wyciąg z czarnej borówki rosnącej w Skandynawii, sole wapnia w połączeniu z algami, olejek różany, wyciąg z kasztanowca. Stosowanie produktów i zabiegów z tej serii daje gwarancję długotrwałego widocznego efektu. Nie wolno się opalać!

Skóra z przebarwieniami to już poważniejszy problem, gdyż skuteczność czy możliwość usunięcia zmian barwnikowych zależy od tego, w jakim stopniu doszło do zniszczeń w skórze i w jakiej warstwie skóry zalega pigment. Jeżeli komórki pigmentu znajdują się w skórze właściwej, jest bardzo ciężko się ich pozbyć, wtedy mikrodermabrazja i regularne zabiegi proponowane w gabinecie mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów lub doprowadzić tylko do częściowego rozjaśnienia zmian. Oczywiście są jeszcze metody proponowane przez dermatologów, niedostępne w gabinetach kosmetycznych, jak zabiegi laserowe, głębokie złuszczanie i wiele innych. Najważniejsze jest stosowanie kremów z filtrem 25 i więcej – zanim słońce wzejdzie muszą znaleźć się na twarzy. Jednorazowa aplikacja w ciągu dnia nie jest wystarczająca, prawidłowo powinna następować co dwie godziny, jeżeli nie ma makijażu, nawet jeśli przebywamy w pomieszczeniu zamkniętym.

W przypadku zabiegów wykonywanych w gabinecie kosmetycznym, wiemy, że przynoszą świetne efekty, ale, niestety, często trzeba na nie długo czekać, czasami nawet dłużej niż pół roku. Jeden z najbardziej popularnych zabiegów to:

WYBIELAJĄCY SEKRET

Zabieg ten jest jednym z najskuteczniejszych zabiegów ostatnich czasów – w nim biotechnologia i natura pracują ręka w rękę. Skład poszczególnych preparatów zastosowanych w zabiegu zapewnia natychmiastowe i długotrwałe działanie rozjaśniająco-wybielające. Wśród substancji czynnych jest oczywiście witamina C, wyciąg z korzenia morwy, winogron, arbutyna, wyciąg „SOHAKUHI”, który jest trzydzieści razy mocniejszy od witaminy C, dziesięć razy mocniejszy od kwasu kojowego i trzy razy mocniejszy od hydrochinonu, tzn. substancji stosowanych w preparatach wybielających. Kompleksy roślinne powodują hamowanie działania kwasu kojowego, czyli hormonu odpowiedzialnego za produkcję pigmentów w skórze. Stopniowo zostaje zmniejszona produkcja melaniny. Zabieg zapobiega ciemnieniu skóry – jej tonacja zostaje wyrównana, skóra jest rozjaśniona.

Podsumowując, uświadamiamy sobie, że przed nami dużo do zrobienia i musimy zaplanować krok po kroku, jak pomóc naszej skórze, czyli jak naprawić barierę wodno-lipidową, wyeliminować czynniki pogłębiające problem, złuszczyć stary naskórek i zająć się tymi problemami naszej skóry, które najbardziej nas denerwują. Wszystkie wymienione w artykule zabiegi można z powodzeniem połączyć z mikrodermabrazją oraz ultradźwiękami, które pomogą zwiększyć ich efektywność.

UWAGA! W TYM SEZONIE 20% ZNIŻKI NA KAŻDY ZABIEG KOSMETYCZNY

Licencjonowana kosmetyczka
Ewelina Łuczak
B$B SPA
5514 W Lawrence Ave, Chicago, IL 60630
tel. 773 545-5970
tel. 773 663-1089
ewelinaluczak@yahoo.com

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Zdrowie i uroda

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do komentarzy jako pierwszy!

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Anita
25 maj, 06:36
No to teraz mam zagwozdkę czy lepszy będzie ekspres do kawy saeco czy de longhi ale na pewno [...]»
Marek
21 maj, 03:04
Chwilówki nie są złym rozwiązaniem pod warunkiem że przestrzegamy okresu na jakie są udzielane. Wiele firm oferuje pierwszą [...]»
Kate Igor
19 maj, 04:57
Dziękuję panu dr Isikolo za prawdziwe czary. Natknąłem się na wiele świadectw zeznań DR ISIKOLO rzucającego zaklęcia voodoo [...]»

Najczęściej...