Podziel się   

Kultura i sztuka Pokaż wszystkie »

Wydanie 2009-09 · Opublikowany: 2009-09-26 23:06:13 · Czytany 1463 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Wystawa: Muzeum Polskie w Ameryce

Zdumiewające jest, jak bogatą i dotąd nieznaną kolekcję grafiki polskiej można znaleźć w Stanach Zjednoczonych, w największej metropolii Środkowego Zachodu. W Chicago powołano w 1935 roku Muzeum Polskie w Ameryce, dziś jedno z najstarszych i największych muzeów etnicznych w USA. Przechowuje się w nim ponad 1000 grafik datowanych od końca XVII wieku po XXI stulecie, między innymi takie rarytasy, jak 20 prac ocalałych z Pawilonu Polskiego na Międzynarodowej Wystawie w Nowym Jorku 1939-1940. To w stanie Illinois zachowały się ryciny, które są prawdziwą rzadkością w Polsce, również dlatego, że w niektórych przypadkach dorobek twórcy uległ zniszczeniu w Europie w czasie II wojny światowej. 

Muzealnik może poczuć się tu jak odkrywca skarbów, gdy anonimowa grafika okazuje się drzeworytem z przedstawieniem Chrystusa w Ogrojcu datowanym na XVII wiek. Podobnych olśnień było więcej podczas katalogowania zbioru: w zakamarkach magazynów odnaleziono akwaforty Daniela Mikołaja Chodowieckiego, litografię Stanisława Szukalskiego czy linoryty Józefa Gielniaka. Notabene, żadna z prac nie była wymieniona w jakimkolwiek spisie inwentaryzacyjnym MPA.

Aż trudno uwierzyć, że tak cenny i różnorodny zespół nie doczekał się wcześniej uporządkowania i oceny wartości. Powołana kilka lat temu na kustosza działu grafiki Monika Nowak z entuzjazmem pioniera przystąpiła do opracowania kolekcji, kontynuując pracę rozpoczętą przez poprzedników, Bohdana Górczyńskiego i Grażynę Ruszczyk. W efekcie fascynujących odkryć, zrodził się pomysł na zorganizowanie wystawy w prestiżowym Muzeum Narodowym w Krakowie, prezentującym zbiory polskie z zagranicy w cyklu Skarby kultury polskiej na emigracji.

Dzięki wsparciu finansowemu ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które pozyskali dyrektor MPA Jan M. Loryś oraz dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Zofia Gołubiew, udało się zrealizować projekt. Kurator wystawy Monika Nowak wybrała w Chicago 120 najciekawszych grafik 65. artystów z lat 1919-1995, zestaw uznany przez kuratora krakowskiego Magdalenę Czubińską za godny prezentacji. Obiekty poddano konserwacji i profesjonalnie oprawiono w Krakowie. Ekspozycję zaaranżowała Ewa Morzyniec.

Plejada gwiazd

Poprzez dzieła wybitnych twórców można prześledzić na wystawie rozwój polskiej grafiki warsztatowej XX wieku. Od Władysława Skoczylasa (drzeworyt Taniec zbójnicki z 1919), Tadeusza Cieślewskiego syna, Tadeusza Kulisiewicza, Stanisława Ostoi Chrostowskiego i Edmunda Bartłomiejczyka po Konrada Srzednickiego, Jerzego Panka, Józefa Gielniaka, Stanisława Wójtowicza i Witolda Kalińskiego (linoryt Lekki jak balon z 1995). Dodatkową atrakcją pokazu jest możliwość poznania także dzieł mistrzów osiadłych na emigracji, Stefana Mrożewskiego czy Stanisława Szukalskiego.

Brak wyraźnego profilu kolekcji wynika stąd, że grafiki trafiały do muzeum przypadkowymi drogami – wraz z dużymi spuściznami lub jako dary, także od samych artystów. Drugim zasadniczym źródłem pochodzenia jest donacja rządu polskiego z 1966 roku. Wówczas muzeum oficjalnie przejęło na własność część z 11 000 (sic!) obiektów z Pawilonu Polskiego na Międzynarodowej Wystawie w Nowym Jorku 1939-1940, które w Stanach Zjednoczonych zatrzymał wybuch wojny. Stanowią one trzon kolekcji od 1941 roku, kiedy to do Chicago wysłano z Nowego Jorku 13 wagonów towarowych, z których każdy ważył 50 ton.  Z 81. grafik 41. artystów wymienionych w Katalogu Oficjalnym Działu Polskiego na Międzynarodowej Wystawie w Nowym Jorku 1939 ocalało w Muzeum do dziś zaledwie 20 prac 16. artystów. W 1966 roku, na mocy aktu darowizny, placówka wzbogaciła się także o 26 obrazów i 56 grafik z lat 50. i 60. XX wieku.  

Niezwykle frapujące jest odkrywanie nowych faktów. Muzeum Polskie w Ameryce posiada największy zbiór prac Marii Werten (1888-1949), pochodzącej z Warszawy graficzki, rysowniczki, malarki i popularyzatorki sztuki polskiej w USA, nieznany, jak się okazuje, w Polsce. Potwierdza to wybitny krytyk teatralny, literat i jednocześnie siostrzeniec artystki, Jan Kott, który w artykule z 2000 roku napisał, że ocalał zaledwie jeden jej obraz. To nieprawda. Spuścizna Marii Werten obejmuje prawie 400 prac. Nawet w przewodniku muzealnym z 2003 roku dane są niepełne. W Archiwum MPA znajdują się ponadto rewelacyjne dokumenty, dotyczące artystów osiadłych na emigracji w Kalifornii, między innymi rękopisy listów Marii Werten oraz Stanisława Szukalskiego. Archiwalia przekazała Muzeum Valerie Hunken, córka aktora i dziennikarza Leonidasa Dudarewa-Ossetyńskiego.

W zbiorach muzeum przechowywane są też litografie, akwarele i rysunki studentów ASP w Warszawie z lat 20. i 30. XX wieku, między innymi Józefa Puchalskiego i L. Brzezińskiej (tak jest sygnowana praca). L. Brzezińska stanowiła początkowo zagadkę. Okazało się jednak, że w katalogu Wystawy Nowojorskiej z 1939-1940 występuje wśród ceramików Lucy Brzezińska. Idąc tym tropem – podczas kwerendy w Polsce – została odnaleziona w warszawskim Archiwum ASP teczka biograficzna Łucji Lucy Klary Brzezińskiej z domu Gawrońskiej, uczennicy Edmunda Bartłomiejczyka. W Muzeum Narodowym w Warszawie skatalogowany jest drzeworyt barwny graficzki z 1934 roku. Obecnie znane są zaledwie dwie prace artystki – ta druga jest właśnie w Chicago.

Muzeum dumne jest z posiadania rycin o tematyce architektonicznej Stanisława Raczyńskiego (1903-1982), który studiował w Poznaniu i wydał w 1928 roku tekę graficzną złożoną z 10. drzeworytów. Pierwszy egzemplarz cyklu został zakupiony do zbiorów prywatnych Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. W większości dorobek artysty uległ zniszczeniu podczas II wojny światowej, ale kilka drzeworytów ocalało w Muzeum Polskim w Ameryce. Wspaniale zachował się także drzeworyt Mariana Puchalskiego (1912-1970) Stacja Męki Pańskiej z 1943 roku, wykonany w obozie jenieckim Woldenberg. Puchalski wykonał w oflagach kilkadziesiąt drzeworytów, był nawet członkiem Koła Artystów Plastyków w obozach jenieckich.

Ciekawa jest reprezentacja prac z lat 50. XX wieku, która dotarła do Chicago około 1957 roku wraz z wystawą grafik Stefanii Dretler-Flin, Mieczysława Wejmana i Jerzego Panka.

 Nie uda się wspomnieć o wszystkich artystach czasów powojennych, których grafiki trafiły do zbiorów muzeum wraz z dziełami Stanisława Wójtowicza, Józefa Gielniaka, Mariana Maliny, Stefana Suberlaka, Haliny Chrostowskiej-Piotrowicz, Andrzeja Pietscha czy Stanisława Fijałkowskiego.

Koniec anonimowości

Nie było wcześniej publikacji na temat całego zbioru grafiki Muzeum Polskiego w Ameryce. Tym cenniejsze jest to, że wystawie towarzyszy pięknie wydany katalog, liczący 250 stron, bogato ilustrowany album, który jest też prezentacją placówki. Wydawnictwo pod redakcją Magdaleny Czubińskiej zawiera, między innymi, tekst Małgorzaty Kot poświęcony historii MPA oraz Moniki Nowak – po raz pierwszy omawiający tak szczegółowo kolekcję grafiki.

Ekspozycja chicagowska została przygotowana nie tylko w ramach cyklu Skarby kultury polskiej na emigracji, ale także wpisana została w program Międzynarodowego Triennale Grafiki, Kraków 2009 oraz serii prezentacji Muzeum Narodowego w Krakowie zatytułowanej Ameryka, Ameryka. Amerykański sen jest jednym z największych projektów muzealnych w Polsce – obejmuje sześć wystaw oraz interdyscyplinarny program edukacyjny realizowany w różnych częściach miasta. Postanowiono w ten sposób uczcić 90. rocznicę nawiązania polsko-amerykańskich stosunków dyplomatycznych. Patronat nad pokazami sztuki, wykładami, koncertami i przeglądami filmów objął ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce. Wystawę grafiki z Chicago będą mogli zobaczyć także goście Kongresu Kultury Polskiej, który odbędzie się w Krakowie w dniach od 23 do 25 września 2009, z udziałem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego.

Wernisaż prezentacji grafiki z kolekcji Muzeum Polskiego w Ameryce zaplanowano na 17 września o 18:00 w Kamienicy Szołayskich. Na początku 2010 roku wystawę zobaczą mieszkańcy Wrocławia, a następnie Chicago. Nigdy dotąd MPA nie miało szansy na tak rozległą akcję promocyjną.

Muzeum Polskie w Ameryce istnieje ponad 70 lat, czas najwyższy wyłonić z ukrycia i udostępnić tajemniczą do tej pory, a tak interesującą, kolekcję grafiki, zgodnie z maksymą instytucji: Zachowujemy przeszłość dla przyszłości.

Był tu Barack Obama

Muzeum Polskie w Ameryce, to aktywne centrum kultury polskiej w Stanach Zjednoczonych z fascynującą kolekcją sztuki, biblioteką i archiwum. Przewodnik turystyczny Fodor’s umieścił placówkę wśród 25. najważniejszych atrakcji Chicago w 2007 roku, wymieniając wśród pereł monumentalny witraż według projektu grafika Mieczysława Jurgielewicza Symbol Polski odrodzonej sprzed 1939 roku, jeden z największych witraży o tematyce świeckiej w Ameryce Północnej. Zbiór sztuki art déco w MPA przyciąga kolekcjonerów i pasjonatów z całego świata.

Wiele sław odwiedziło to miejsce, między innymi, senator Barack Obama, obecny prezydent USA, gwiazdor Hollywood, Gene Hackman, kardynał Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II, prezydent Lech Wałęsa, generał Władysław Sikorski, premierzy Ignacy Jan Paderewski i Tadeusz Mazowiecki, artystka o międzynarodowej renomie, Magdalena Abakanowicz, mistrz boksu, Andrzej Gołota, a nawet drużyna piłkarska Legii Warszawa.

Mimo że ekspozycja stała wymaga nowego projektu (podobnie strona internetowa), to obiekty niezmiennie budzą zachwyt i zaskakują zwiedzających. Są w muzeum dzieła artystów z podręczników historii sztuki: obrazy Olgi Boznańskiej, Wojciecha Kossaka, Witkacego i Jerzego Nowosielskiego, rzeźby Stanisława Ostrowskiego i Alfonsa Karnego, rysunki Cypriana Kamila Norwida i Feliksa Topolskiego, plakaty Stefana Norblina i Tadeusza Gronowskiego. Przechowuje się pukiel włosów Tadeusza Kościuszki oraz akwarele jego autorstwa, bo był także utalentowanym malarzem, pamiątki powiązane z Heleną Modrzejewską, tak zaskakujące, jak dwie głowy portretowe aktorki (elementy manekinów) wykonane przez bratanka, rysownika i plakacistę Władysława Teodora Bendę. Jest złote pióro Ignacego Jana Paderewskiego, którym podpisany został – według tradycji – traktat wersalski w 1919 roku. Zobaczyć można sanie Marii Leszczyńskiej z 1703 roku. W Archiwum przechowuje się rękopisy listów polskich królów, na przykład Jana Kazimierza, kolekcję map, w tym tę z widokiem Krakowa z 1493 roku, dokumenty rekrutacyjne ochotników do Armii Polskiej we Francji z czasów I wojny światowej oraz cenne fotografie dokumentujące życie emigracji. Biblioteka – licząca aż 100 000 tomów – posiada zbiór nie tylko współczesnych publikacji, ale też starodruki z XVI, XVII i XVIII wieku oraz bogatą kolekcję polonijnych czasopism z wielu krajów.

Często odbywają się w MPA wieczory autorskie, odczyty, uroczystości, niedawno gościł Alex Storożyński, laureat nagrody Pulitzera, który napisał bogatą w nieznane wcześniej fakty książkę o Tadeuszu Kościuszce. Wkrótce planowane jest wydanie polskiego tłumaczenia.

Polskie przebudzenie

Pomimo niewielkiego zespołu pracowników i bardzo niskiego budżetu, instytucja tętni życiem, starając się przyciągnąć przede wszystkim młodych ludzi, nie tylko Polaków, ale też Amerykanów. Organizowane są wystawy młodej sztuki polskiej. Sukcesem była niedawno przygotowana prezentacja współczesnej grafiki polskiej w ramach międzynarodowej konferencji graficznej, na którą do Chicago przyjechało 1600 delegatów ze świata. Na wernisażu pojawiło się ponad 400 osób, obecni byli także artyści krakowscy, wydano katalog. W prasie amerykańskiej ukazały się pochlebne recenzje. Na 2010 rok zaplanowano pokaz plakatów studentów uczelni artystycznych w Polsce, który odbędzie się w Muzeum Polskim w Ameryce w trakcie dorocznych chicagowskich targów sztuki Artropolis. Ten rozmach nie byłby możliwy bez pomocy finansowej z kraju w postaci grantów ze strony Senatu RP, Stowarzyszenia Wspólnota Polska, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Konsulatu RP w Chicago. Dzięki wsparciu z Departamentu do spraw Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą w najbliższych latach ukaże się album z inwentaryzowanymi właśnie plakatami z czasów I i II wojny światowej oraz art déco, a także katalog wszystkich grafik znajdujących się w Muzeum Polskim w Ameryce. Obie publikacje będą częścią nowej serii wydawniczej Poza krajem, należącej do programu Rejestracja Zbiorów Polskich za Granicą. Na takie opracowanie czekają obrazy, rzeźby, archiwalia…

Przez lata polscy emigranci w Stanach Zjednoczonych pomagali rodakom w ojczyźnie, niespodziewanie amerykański sen zamienił się w polskie przebudzenie.

---

Informacje o wystawie "Muzeum Polskie w Ameryce. Zbiory graficzne":

Monika Nowak - kurator wystawy, historyk sztuki, kustosz Działu Grafiki Muzeum Polskiego w Ameryce

Miejsca:
wrzesień-grudzień 2009, Kamienica Szołayskich, Muzeum Narodowe w Krakowie
styczeń-luty 2010, Muzeum Miejskie Wrocławia
lipiec-sierpień 2010, Muzeum Polskie w Ameryce, Chicago

Wernisaż:
17 września 2009, 18:00

Dodatkowe informacje:
www.muz-nar.krakow.pl
www.amerykanski-sen.pl
www.triennial.cracow.pl
www.polishmuseumofamerica.org

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Kultura i sztuka

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Polska · Polonia w USA · Polonia na świecie

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do komentarzy jako pierwszy!

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Hania
11 kwi, 08:35
Odkąd mój Michał złamał nogę na wakacjach i zostaliśmy pozostawieni sami sobie za granicami to ubezpieczamy się przed [...]»
Dorota
10 kwi, 00:58
Przeczytałam z uwagą artykuł bo być może kiedyś będę zmuszona do takiej pożyczki. I co jeśli nigdy wcześniej [...]»
max
09 kwi, 12:11
Jestem ubezpieczony wiem że nie jestem sam. Ubezpieczam każdy swój wyjazd i nie widzę w tym nic dziwnego. [...]»

Najczęściej...

Blogerzy piszą »