Podziel się   

Polonia na świecie Pokaż wszystkie »

Wydanie 2012-02 · Opublikowany: 2012-04-01 13:54:44 · Czytany 5599 razy · 4 komentarzy
Nowszy Starszy

Polacy z Syberii na Mazurach - wspomnienie wizyty

Choć bohaterowie tej historii mieszkają bardzo daleko, to pozostają wierni Polsce. Mają tam nową Ojczyznę, ale kultywują pamięć Ojców. Dalej niż dawne Kresy jest miejsce na Syberii w słonecznej Chakasji, gdzie żyją kolejne pokolenia Polaków –  syberyjskich Mazurów.

To kraj młodych ludzi i ich współczesnych spraw, mimo odległości tak bardzo polskich. W ubiegłym roku przez kilkanaście dni gościliśmy na Mazurach w Mrągowie polskie dzieci i młodzież z Syberii. Przebyli do nas długą drogę, wynoszącą ponad 6 tysięcy kilometrów, która trwała 5 dni.

Wielu z nas marzy o podróży koleją transsyberyjską, a nasi Goście to prawdziwi potomkowie Mazurów z XIX wieku. Dzieci urodziły się w Chakasji, uczą się w Abakanie, niektóre z nich mieszkają na mazurskich wsiach Znamienka i Aleksandrówka. Nasi Rodacy z Syberii tęsknią za rodzinnym krajem Ojców, który z tej odległości wydawać się może nieco mityczny. Polskie dzieci i młodzież (nasi goście z Syberii w wieku między 8 a 16 i 17 a 25 rokiem życia ) przyjechały z wychowawczyniami, swymi opiekunami, na wakacje.

Od wielu lat na Mazurach realizujemy programy społeczne. Jednym z nich jest Program „Pomost”. Ma on na celu utrwalenie wspólnego dziedzictwa kulturowego ziemi mazurskiej, mieszkańców obecnych Mazur i tych, których przodkowie z różnych względów wyjechali na przełomie XIX/XX w. na Syberię. Ci ostatni, mieszkając w odległej Chakasji, w dalszym ciągu kultywują dawne mazurskie tradycje. W Programie „Pomost” wzięło udział ponad 70 Polaków mieszkających na Syberii. Dzieciaki, poznając Mrągowo i piękną mazurską przyrodę, nabierały wiary we własne siły, by trwać na obczyźnie w polskości.

Pragniemy, by w ich sercach narodziła się pewność, że są dla nas bardzo ważni. Wspólne dni wędrówek i podróży z polską harcerską piosenką unaoczniły nam wszystkim, jak cenne są takie spotkania. Maluchy z Syberii – Marysia ma 8 lat, a Wika troszkę więcej –  mają takie wzruszające spojrzenie: w ich oczach drgają radosne promyki, gdy patrzą na cuda zielonych Mazur.

Przez wszystkie dni pobytu dzieci zobaczyły taką Polskę, z jakiej możemy być dumni. Pokazaliśmy naszą Warszawę, a w niej dzieciaki witały wspólnie z nami Polską Prezydencję, przybywając na specjalne zaproszenie Senatora Marka Konopki. Sejm i Senat w tych dniach był miejscem nadzwyczajnych spotkań. Razem czuliśmy wszyscy dumę z tego, że nasze „Zielone Dzieciaki” z Syberii i ich starsi koledzy z Białorusi zostali tak wspaniale przyjęci przez Polskę. Mogliśmy pokazać im pierwszy warszawski Fotoplastikon, który istnieje od 1905 roku. Tam specjalnie dla dzieci założono wystawę obrazującą starą Warszawę. Mamy nadzieję, że zapamiętają zapach minionych dni i widok w okularze Fotoplastikonu. Obraz zwykłych mieszkańców spacerujących ulicami stolicy. Ludzi, których już nie ma, ale pamięć o nich trwa na pożółkłych fotografiach.

Zapisany w pamięci kadr ożył na nowo, gdy u stóp wysokiej kamienicy zrobiliśmy własną pamiątkową fotografię. Obejrzeliśmy z dziećmi warszawski Nowy Świat ze wszystkimi jego zachwycającymi obiektami ale i problemami. Długo będziemy pamiętać historyczno-dziennikarskie warsztaty w Muzeum Powstania Warszawskiego. Zielona noc na zamku w Pułtusku zachwyciła dzieci tajemniczością. Wspólnota polska stała się faktem.

Długo wszyscy nie mogliśmy zasnąć, rozmyślając o audycji radiowej, którą nagraliśmy w studio Radia Wnet dla Programu Wschodniego. Rozmowy koleżeńskie i reakcyjne z Wojtkiem Jankowskim i dyrektorem Radia Wnet, red. Krzysztofem Skowrońskim zachęciły dzieciaki do pierwszych wspólnych prób dziennikarskich. Było wesoło i to uczucie radosnego ożywienia towarzyszyło nam przez cały czas każdego następnego dnia. Podniebne Ogrody Biblioteki Uniwersyteckiej pokazała nam pani Barbara Siedlicka, która jako ogrodnik uniwersytecki podzieliła się z nami własną pasją i miłością do przyrody. Wielka uniwersytecka książnica otworzyła przed nami swoje drzwi. Jako jedyni tego dnia czytelnicy obejrzeliśmy jej wielkie skarby. Dr Sergiusz Leończyk, prezes organizacji polonijnej „Polonia” działającej na Syberii, w imieniu wszystkich tam mieszkających Rodaków przekazał Warszawie cenne książki, opowiadające o Polakach na Syberii. Staną wkrótce na półkach BUW.

Kulturalno-Narodowa Organizacja Społeczna „Polonia” Republiki Chakasji zrzesza wielu młodych Polaków. Działają tam trzy zespoły taneczne: Syberyjski Krakowiaczek, jego starszy brat Syberyjski Krakowiak, oraz zespół śpiewaczy Czerwone Jagody. Społecznicy na Syberii krzewią polską kulturę, łącząc ją przepięknie z chakaską tradycją kraju, w którym żyją obecnie.

Podczas pobytu w Warszawie mieliśmy okazję uczestniczyć we mszy świętej odprawionej w Sanktuarium Matki Boskiej Nauczycielki Młodzieży na Siekierkach. Poświeciliśmy Dęby Pamięci. Na Mazurach posadzimy Dąb Pamięci o. Józefa Jońca – pijara i wielkiego patrioty, wychowawcy młodzieży, twórcy „Parafiady”, autora programu Katyńskie Dęby Pamięci – adresowanego do dzieci i młodzieży. Przed ołtarzem dzieci z wychowawcami prosiły o dar pamięci od Ojczyzny. (Parę miesięcy później, w grudniu, w Sanktuarium, na Pasterce została odprawiona specjalna modlitwa „opłatkowa”, łącząca w ten czas Bożej Łaski wszystkie serca polskie Rodaków przebywających w najdalszych zakątkach świata. W te święta myśleliśmy o nich szczególnie ciepło.)

Program „Pomost” to wspólna wyprawa przez Polskę, ale też i zabawa. Kola, Stanisław, Jan, Artiom, Anton i Ania… cała trzydziestoosobowa grupa, nasze dzieciaki, zagrały w kręgle w fantastycznym Klubie Hula Kula. Po wspólnych grach dzieci spotkały się z niezwykłym człowiekiem, a jest nim p. Grzegorz Onichimowski, prezes Towarowej Giełdy Energii, który zechciał pochylić się nad naszymi Rodakami z Syberii i po zapoznaniu się z projektem wspomóc cały program, obejmując też przyjaźnią polskich harcerzy z Białorusi. Dzięki niemu mogliśmy zrobić tak wiele. Pomocna dłoń jest niezwykle ważna w życiu każdego człowieka. Pomogli nam harcerze z Mrągowa ZHP Hufiec Mrągowo Chorągiew Warmińsko-Mazurska, a im z kolei udzielili pomocy, organizując koncert charytatywny na rzecz dzieci z Syberii, harcerze z Legionowa.

Wielkim przeżyciem była dla nas wizyta na Powązkach. Druh Stefan Romanowski opowiedział nam o bohaterach walczącej Warszawy i Szarych Szeregach. Oprócz tego, dzieci zwiedziły na Mazurach Świętą Lipkę, farmę jeleniowatych w Kosewie Górnym, pływały (niektóre pierwszy raz w życiu) kajakami po jeziorze Czos i rzece Dajnie, grały w koszykówkę i zdobywały sprawności w grach harcerskich. Warmia ugościła nas znakomicie. Na zamku w Olsztynie, w Muzeum Warmii i Mazur, przywitali nas włodarze miasta. Pani Halina Ciunel, Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Olsztyna, obdarowała dzieci prezentami oraz podzieliła się z nimi piękną historią rodzinną. Sentymenty ożywają w nas, gdy spotykamy się z tak patriotyczną Polską, bowiem taką te dzieci mają w sobie. Na zamku dzieciaki strzelały z łuku, odbyły warsztaty historyczne i wybiły historyczną monetę na pamiątkę, ale też zajrzały do Obserwatorium Astronomicznego i spoglądały na Ziemię z kosmosu w Planetarium Olsztyna.

Mijając granicę Warmii, zachwycaliśmy się pierwotną dzikością Mazur. Wąską drogą wśród przydrożnych alei mazurskich drzew dotarliśmy do Łężan, a tam czekała na nas prawdziwa „zielona” niespodzianka. Był to pałacyk, w którym prof. Stanisław Czachorowski przeprowadził dla nas najprawdziwszy uniwersytecki wykład. Opiekun pałacyku, pan Tomasz Derdoń, oprowadził nas po zabytkowych salach, a w bibliotece z rąk prof. Czachorowskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego dzieciaki otrzymały specjalne dyplomy Honorowego Zielonego Dzieciaka.

Choć wizyta polskich dzieci i młodzieży z Syberii dobiegała końca, mieliśmy nadzieję, że wiele miłych chwil jeszcze przed nami. Wspólnie z zespołem Syberyjski Krakowiak i dziecięcą grupą Syberyjski Krakowiaczek uczestniczyliśmy w XVII Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie. Festiwal ten od lat żywo wpisuje się w historię naszego regionu. Jesteśmy mocno złączeni z tym miejscem i dlatego, jako potomkowie repatriantów, z dumą i wzruszeniem przyjmujemy na mrągowskiej ziemi Polaków z Kresów.

Jak każdego roku nad jeziorem Czos echem po wodzie niosły się polskie pieśni. Wspólnie z dziećmi i młodzieżą, tuż przed galowym koncertem XVII Festiwalu Kultury Kresowej do późnej nocy wyplataliśmy mazurskie wianki, kłaniając się Matce Boskiej Zielnej. Niech ma w opiece ich drogę aż do Polesia i Wilna, aż po kres horyzontu, prosto do Abakanu w Chakasji.

Obecnie kontynuujemy współpracę z Rodakami z Syberii. Nagrywamy w Radio Wnet programy oraz audycje z dziennikarzami i naukowcami polskiego pochodzenia, mieszkającymi na Syberii w Abakanie, piszemy też o nich w pismach polonijnych.

W pierwszych dniach jesieni tego roku mogliśmy posłuchać koncertu Pań z Minusińska. Czerwone Jagody wystąpiły w Warszawie w Muzeum Niepodległości, a wieczorem tego samego dnia w Aninie, w kościele pw. Matki Boskiej Królowej Polski. Koncert został zorganizowany w ramach realizowanego przez Stowarzyszenie Zielone Dzieci Programu „Pomost”, dzięki wsparciu władz samorządowych Anina oraz pomocy pani dr Aldony Kraus z Warszawy. Anin jest gościnnym miejscem dla Polaków z zagranicy. Z kolei cała Warszawa to miasto, które przyciąga rodaków polską gościnnością i urokiem zielonych zakątków. Miasto, w którym wiele się dzieje, a czasami te wydarzenia, choć nie goszczą na pierwszych stronach gazet, wydają nam się najbardziej urokliwe. Społeczne zaangażowanie jest dziś rzeczą świadczącą o tym, że możemy wiele zrobić, by pomóc innym.

Zespół Czerwony Jagody – to polonijny zespół wokalny, który został założony w 1999 roku w Minusińsku, jednocześnie z powstającym stowarzyszeniem polonijnym – „Polonia Minusińska”. W repertuarze zespołu znajdują się utwory wielu narodów z Syberii. Są to urzekające pięknem i nastrojową nutą, przede wszystkim polskie, ludowe, biesiadne i estradowe piosenki, klasyczne utwory chóralne, piosenki rosyjskie (syberyjskie) oraz chakaskie utwory wokalne (piosenki ludności tubylczej Południowej Syberii).

Wiele można opowiadać o polskiej gościnności, ale najmilej doświadczyć jej wtedy, gdy jest się zmęczonym i w podróży, daleko od domu. Miejscem gościnnym dla grupy siedmiu pań – Polek z Syberii – okazał się Anin. Witane z uśmiechem na wawerskim przystanku, długo oczekiwane, nasze Rodaczki przyjechały, by przy rodzinnym warszawskim stole podzielić się swą rodzinną opowieścią. Jedna z Pań z zespołu, jedna z naszych Rodaczek z Syberii, poszukuje na Mazowszu i w Warszawie członków rodziny ze strony pradziadka – o  nazwisku rodowym Piwikowscy. Badając historię rodowodu swego nazwiska i historie rodzinne odkryła, że pozostały w kraju dwie siostry pradziadka i ich rodziny – jeśli rodziny te mają wśród siebie dawnych powstańców, zesłańców syberyjskich, prosimy ich o kontakt na adres programpomost@gmail.com, bądź telefon: 608 475 240 (Stowarzyszenie Zielone Dzieci – Zofia Wojciechowska,  prezes).

Aniniana to jakże miły czas wśród śpiewu ptaków w ogrodzie, gdzie przesiadywał ks. Jan Twardowski. Tego popołudnia zasiedliśmy i my. Wieczorny koncert Pań z polonijnego zespołu wokalnego Czerwone Jagody poruszył wszystkich zebranych. Były pamiątkowe zdjęcia przy kamieniu ks. Jana Twardowskiego, radiowe nagrania, bukiety kwiatów, ciepłe uściski dłoni.

Polacy działają także na Syberii. Od 2002 roku „Polonia” organizuje przy pomocy finansowej Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” coroczną Konferencję pracowników muzealnych i archiwistów pt. „Polski temat w pracy muzeów i archiwów Chakasji i Kraju Krasnojarskiego” (2002 – Minusińsk, 2003 – Abakan, Minusińsk, 2004-2007 – Krasnojarsk).

Prezes współpracującej z nami Organizacji KNOO „Polonia”, Sergiusz Leończyk, jest autorem koncepcji jedynej w swoim rodzaju wystawy stałej w Muzeum Krajoznawczym w Minusińsku: „Polacy Kraju Minusińskiego” (2001), oraz jej wersji planszowej (2003), a także wystawy czasowej „Polacy-przesiedleńcy w Południowej Syberii w XIX-XX wieku” w Chakaskim Muzeum Republikańskim w Abakanie (2003).

Oprócz wystaw przygotowanych przez miejscowe muzea, Organizacja prowadzi na terenie całej Rosji wystawy udostępnione przez Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie: „Mickiewicz-Puszkin – poeci dwóch narodów”, „Henryk Sienkiewicz – laureat Nobla” oraz „Stefan Żeromski – wybitny pisarz polski”.

Organizacja „Polonia” od początku troszczyła się o powstanie polskiego księgozbioru niezbędnego do nauczania języka polskiego oraz o propagowanie osiągnięć kultury polskiej. Prezes „Polonii” aktywnie współpracuje ze wszystkimi bibliotekami na terenie Syberii, a w sprawach kompletacji z polonicami z Rosji – z Biblioteką Narodową w Warszawie i Biblioteką Towarzystwa Chrystusowców w Poznaniu.

W 1999 roku, kiedy zrodził się pomysł założenia przy Narodowej Bibliotece w Abakanie Centrum Książki Polskiej, zaczęto kompletację księgozbioru. W roku 2005 przy współpracy Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Moskwie oraz Ministerstwa Kultury Chakasji otwarto pierwsze w Federacji Rosyjskiej Centrum Książki Polskiej. Strona polska zajęła się wyposażeniem i remontem lokalu Centrum (Fundacja „Semper Polonia”, Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie”), natomiast Ministerstwo Kultury Chakasji przydzieliło stały etat kierowniczki Centrum. Obecnie Centrum Książki Polskiej ma szeroko zakrojoną działalność i służy nie tylko jako wypożyczalnia, lecz także organizuje wystawy oraz prezentacje nowych książek polonijnych. Przy Centrum odbywają się sobotnie kursy języka polskiego dla dorosłych, działa klub studencki i klub kina polskiego „Harmonia”.

Działa tam również radio „Rodacy”. W dodatku, w 1997 roku Prezes „Polonii” Sergiusz Leończyk razem z zawodową dziennikarką Ludmiłą Poleżajewą założyli polonijną gazetę „Rodacy”, która od roku 2000 jest pismem syberyjskim Kongresu Polaków w Rosji, natomiast od roku 2007 – oficjalnym organem prasowym FPNKA Kongres Polaków w Rosji. Od 2001 roku czasopismo ukazuje się co kwartał w nakładzie 2000 egzemplarzy i finansowane jest w całości przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie”. Pismo „Rodacy” jest jedynym opiniotwórczym polonijnym periodykiem w Federacji Rosyjskiej oficjalnie zarejestrowanym w 1999 roku według prawa prasowego FR. Ma ono także oficjalną stronę internetową: www.rodacy.ru.

Od 1999 roku pismo ma także wersję radiową: co tydzień w pobliskim Minusińsku w eterze „Radia Minusińsk” wychodzi trzydziestominutowy program dwujęzyczny „Rodacy-Polonia Minusińska”. Okazjonalnie odbywają się także audycje tego polonijnego radia w eterze „Radia Abakan”. Redakcja „Rodaków” wydała kilka książek, m.in.: w roku 2002 wydano w języku polskim zbiór materiałów naukowo-metodycznych pt. „Aktualny stan nauczania języka polskiego na Syberii”, a w 2004 książkę S. Leończyka „Polskie karty w historii Minusińska”. Pod redakcją naukową S. Leończyka ukazały się zbiory materiałów naukowych: „Polacy w Kraju Nadjenisejskim”, Abakan 2005, „Historia i Kultura Polaków na Syberii”, Krasnojarsk 2006, „Inteligencja polska na Syberii”, Krasnojarsk 2007.

Polska najpiękniejsza bywa w nas... Mamy wiele sympatii dla naszych Rodaków poza granicami kraju, szczególnie tych działających w stowarzyszeniach i organizacjach społecznych, prowadzących zespoły pieśni i tańca, malarzy i poetów oraz dziennikarzy. Uważając ich za Ambasadorów Polski wierzymy, iż zawsze znajdą drogę do serca Ojczyzny. Pragniemy przez Festiwal Kultury Kresowej w Mrągowie wspierać ideę społeczeństwa obywatelskiego w Europie Wschodniej, ale też i na świecie, oraz zaszczepiać tę ideę wśród młodej emigracji. Obecne działania, w których kluczową rolę odgrywa wolne kulturowo społeczeństwo oraz wolontariat w nowym wymiarze e-wolontariatu, stają się naszą polską propozycją współpracy z magazynem „Polonia” w realizacji Programu „Pomost”. To program adresowany do Polaków mieszkających za granicą, a w szczególności do dzieci i młodzieży.

Relacja z koncertu XVII Festiwalu Kultury Kresowej znajduje się na stronie Radia Wnet www.radiownet.pl, oraz stronie twórcy Programu „Pomost” – Stowarzyszenia Zielone Dzieci www.zielonedzieciaki.ffp.org.pl.

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Polonia na świecie

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Polska

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do 4 komentarzy w tym temacie.

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Tosiek · 2013-02-17 08:48:10

Mam pytanie,czy jest rodzina Polska na Syberii,ktora chcialaby wrocic do Polski i co trzeba zrobic zeby pomoc.

Zbyś · 2012-04-30 06:29:29

Asiu.Nie Polonia.To Polacy.Polacy nie wyjechali na Wileńszczyznę.Oni są tam od wieków

Aśka · 2012-04-29 21:35:09

Polonia na Wschodzie potrzebuje największe wsparcie. Rozumiem że Zachód też potrzebuje donację na różne cele. Uważam że na Zachodzie jakoś sobie poradzicie, na Wschodzie mają duzo większe problemy. Mam krewnych na Wilenszczyźnie to jest koszmar, co dowiaduję się jak oni mają ciężko.

Zofia Wojciechwska · 2012-04-03 05:38:31

Pozdrawiamy Rodaków za granicami kraju. Obecnie podjęliśmy starania by w nowej rzeczywistości budżetowej spowodowanej polityką MSZ ( nowy Plan współpracy z Polonią na 2012 ) móc ponownie zaprosić naszych przyjaciół z Syberii. Przyznam że podobnie jak wiele innych polskich organizacji NGO mamy obecnie problem z udzieleniem im tak bardzo potrzebnej pomocy http://www.radiownet.pl/publikacje/kulisy-spraw-msz Stowarzyszenie Zielone Dzieci. Program Pomost. Radio Wnet.

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Bogdan Domeracki
17 mar, 15:58
„POLACY w kraju Helwetów”… Zapraszamy także do nas...! »
Marie Elizabeth
09 mar, 14:34
Oh je me sens de nouveau en vie après avoir subi beaucoup de traumatismes et de chagrin. Je [...]»
rodric camela
08 mar, 19:02
Cześć przyjaciele chcę podzielić się moim świadectwem i powiedzieć jak cudownie byłem odkąd mój mąż wrócił do mnie [...]»

Najczęściej...