Podziel się   

Polonia w USA Pokaż wszystkie »

Opublikowany: 2018-05-29 21:56:13 · Czytany 603 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Przemówienie Prezydenta RP Andrzeja Dudy w kościele św. Ferdynanda w Chicago, niedziela, 28 maja 2018.

Fot: Andrzej Kentla

Szanowni panowie ministrowie, szanowny panie konsulu generalny, szanowni państwo konsulowie, szanowny panie wojewodo wraz delegacją, czcigodny księże proboszczu Zdzisławie, czcigodni księża, drogie i czcigodne siostry, wspaniały chórze, wszyscy szanowni państwo, drodzy przyjaciele.

To bardzo wzruszający dla mnie moment, że mogę znowu być w tym kościele, w tej wspólnocie, w waszej wspólnocie po ponad czterech latach od marca 2014 roku kiedy razem z panem posłem Adamem Kwiatkowskim przyszliśmy tutaj na waszą mszę 10 każdego miesiąca, którą odbywacie aby razem z wami modlić się za ojczyznę, po to aby razem z wami modlić się również w intencji tych, którzy zginęli w Smoleńsku, pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii, prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, pana Wojciecha Seweryna, którego przecież wszyscy znaliście, wszystkich innych naszych przyjaciół, zacnych ludzi, bo zawsze powtarzam, że nie było tam osoby niezacnej, niezależnie od poglądów wszyscy jechali do Katynia w tym samym celu, żeby oddać hołd pomordowanym polskim żołnierzom, polskim oficerom.  I jest dla mnie niezwykłym przeżyciem to, że dziś znowu będąc w tej świątyni mogę odsłonić tę tablicę. Dziękuję panu wojewodzie lubelskiemu, jego współpracownikom za jej ufundowanie, za ten dar, który jest przekazany parafii, Polakom tu mieszkającym w Chicago w tej parafii u św. Ferdynanda, ale dziękuję także państwu za to, żeście ją przyjęli, dziękuję księdzu proboszczowi Zdzisławowi za to, że zgodził się na to, że tu się właśnie znalazła, żebyście się modląc 10 za ojczyznę patrzyli na nich, którzy są jakimś niezwykłym symbolem, bo Ryszard Kaczorowski, rocznik 1919, harcerz, żołnierz, polityk, ostatni prezydent rzeczpospolitej na uchodźctwie, można w jakimś sensie powiedzieć, symbol polskiej emigracji ale również symbol myślenia tej emigracji o Polsce, czyli w jakimś sensie wasz symbol, czyli tych którzy poza tymi granicami mieszkają. I z drugiej strony prezydent rzeczpospolitej prof. Lech Kaczyński, wspaniały człowiek, inteligent wielkiej klasy ale przede wszystkim wielki patriota, który walczył za tę Polskę w Polsce po to, żeby była prawdziwie wolna, prawdziwie niepodległa, prawdziwie suwerenna. Pracował wraz z robotnikami i dla robotników udzielając im porad prawnych. Współtworzył Solidarność, był przecież jej wice przewodniczącym. Minister w kancelarii prezydenta, póniej szef NIK, w międzyczasie senator, poseł, świetny minister sprawiedliwości, wreszcie prezydent Warszawy i prezydent rzeczpospolitej. Leci do Katynia aby oddać hołd polskim żołnierzom, a wraz z nim leci ostatni prezydent RP na uchodźctwie, który insygnia przekazał odradzającej się Polsce. Lecą razem i razem giną. To wielki symbol jedności tych Polaków którzy mieszkają w Polsce i tych Polaków, którzy mieszkają poza jej granicami. Jedności tak niezwykle potrzebnej. Tego abyśmy zawsze o sobie nawzajem pamiętali i żebyśmy  się w miarę możliwości zawsze wspierali. Miedzy innymi dlatego tu jestem dzisiaj. Po to żebyście czuli, że poprzez prezydenta rzeczpospolitej Polska jest z wami. Także mimo, że dzieli nas tysiące kilometrów ale łączy nas jedno wspólnie bijące, jedno polskie serce. I za to, że ono tutaj jest, że je przechowujecie, że kultywujecie ogromnie chciałem też i podziękować. Tak jak mowiłem wczoraj w Millenium Park, być może część z państwa miała możliwość to usłyszeć, jestem państwu wdzięczny za wasz codzienny trud, trud pracy w Stanach Zjednoczonych jako uczciwych obywateli, bardzo często obywateli Stanów Zjednoczonych ale o polskim sercu i po polsku myślących. Dziękuję wam za to, żeście przez całe lata wspierali Polskę  i wspierali wasze rodziny w Polsce. Dziękuję wszystkim tym, którzy służyli w wojsku, także w wojsku amerykańskim, dbając o pokój na świecie, dbając o to, żeby był porządek. Dziękuję tym, którzy na codzień utrzymują tutaj Polskę i polskość. Dziękuję ogromnie rodzicom, którzy wychowują dzieci w polskim duchu, w polskiej mowie. Ale dziękuję też nauczycielom, którzy dzieci uczą i poświęcają im dodatkowy czas. Dziękuję dzieciom, młodzieży, że chce się uczyć o Polsce, po polsku. To jest przecież dla nich bardzo często dodatkowe poświęcenie, dodatkowy trud. Dziękuję wam, że tyle wysiłku wkładacie w to żeby zachować polskość, że tak ogromnie tę Polskę kochacie mimo, że jesteście z różnych przyczyn tak daleko. Chciałbym żebyście byli jednością. Dziękuję przedstawicielom wszystkich organizacji polskich, polonijnych, które tutaj działają, wszystkich inicjatyw, które są, a wiem, że jest ich bardzo dużo, jest Zespół Pieśni i Tańca Polonia, jest klub Podhalan i zespół Tatry. Jest profesjonalny chór Chicagowskie Słowiki, są harcerze. Dzieje się tyle dobrego, tyle dobrego po polsku. Nie mam żadnych wątpliwości, że także dla Polski. Ogromnie państwu za to wszystko w imieniu rzeczpospolitej dziękuję.  Chcę żebyście zawsze pamiętali, że Polska o was również pamięta. Chcę żebyście się gromadzili ale przedewszystkim to co wczoraj bardzo ostro powiedziałem, chcę abyście byli jednością. I chciałbym żebyście byli jako jedność postrzegani. Także przez polityków tutaj w Stanach Zjednoczonych. Żeby politycy czuli respekt wobec Polonii, Polaków a tym samym wobec Polski. Żeby mieli pewność, że jeśli coś będzie nie tak, to Polacy staną w obronie swojej ojczyzny, tamtej daleko za oceanem, że nie pozwolą szargać jej dobrego imienia, za co wam dziękuję, że robicie to, że będą oczekiwali polityki, która będzie polityką sojuszniczą wobec Polski i za taką będą nagradzali swoim głosem a tym, którzy takiej polityki nie chcą uprawiać nie będą głosu dawali. I chciałbym abyście w tym zakresie byli jednym. To jest niezwykle ważne. Bo wtedy będą nas szanować i wy będziecie tutaj w Stanach Zjednoczonych coraz bardziej szanowani, wtedy kiedy będziecie jednością i kiedy będzie wiadomo, że Polacy są razem. Muszę wam powiedzieć, że byłem ogromnie dumny kiedy usłyszałem od pana prezydanta Donalda Trumpa o jego spotkaniu z Polonią i o tym, że w Polonii jest siła. Powiedział to do mnie kilkakrotnie w czasie naszych spotkań a pierwszy raz wtedy kiedy rozmawialiśmy telefonicznie zaraz po wyborze i mówił mi właśnie, że spotkał się z Polakami i że głosy Polaków dostał i że wie o tym i dziękuje. Zawsze powinniście być jedni i o to was bardzo proszę. Żebyście tę jedność stanowili i razem tutaj wspierając się i razem z nami w Polsce, żebyśmy razem stanowili jedność. Tego wam życzę na zakończenie mojego wystąpienia jeszcze raz dziękując za możliwość odsłonięcia tej tablicy, za oddanie szacunku pamięci pary prezydentów. Dziękuję księżom za opiekę nad wami, dziękuję siostrom za opiekę i pomoc jaką wam świadczą. I to nie trzeba chyba tłumaczyć jak ważne jest duchowe wsparcie i oparcie, zwłaszcza wtedy gdy jest się daleko od ojczyzny, zwłaszcza wtedy gdy jest się samotnym, zwłaszcza wtedy gdy ma się kłopoty, rozterki, problemy. To jest opoka dzięki której na pewno w Chicago i innych miejscach przez niejedną mieliznę udało się przejść. Jestem za to ogromnie wdzięczny a państwa tak liczna obecność na niedzielnnej mszy świętej jednoznacznie to potwierdza. Niech Pan Bóg błogosławi Polaków w Stanach Zjednoczonych,  niech Pan Bóg błogosławi nas wszystkich rodaków, niech Pan Bóg błogoslawi Polskę, niech Pan Bóg błogoslawi Stany Zjednoczone, waszą drugą ojczyznę.

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Polonia w USA

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Ludzie · Polityka · Polonia na świecie · Polska · Tradycje i zwyczaje

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do komentarzy jako pierwszy!

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Patryq
15 gru, 16:24
Ekspery od DeLonghi wypadają lepiej. Przekonuje mnie łatwość obsługi oraz czyszczenia.»
ELLA
12 gru, 06:47
W naszym prostym życiu miłość odgrywa bardzo szczególną rolę. Teraz jesteśmy w stanie uczynić twoje życie miłosne zdrowym [...]»
Dar
11 gru, 16:42
Ja mam 24 lata i ciezkie relacje z rodzicami. Mieszksmy osobno ale mama potrafi zadzwonic o 17 gdy [...]»

Najczęściej...