Podziel się   

Polska Pokaż wszystkie »

Opublikowany: 2015-12-21 17:55:42 · Czytany 3983 razy · 1 komentarz
Nowszy Starszy

Koniec mijającego roku pełen „uroku”

Fot: Internet

Jeszcze tylko dzień, dwa dni, kilka godzin i Gwiazda Betlejemska zaprowadzi nas do Stajenki. Zapanuje powszechna radość, przynajmniej tak nam się wydaje, tak byśmy chcieli. Lecz wiemy, bo jesteśmy ludźmi dorosłymi, że tak się stać nie może, choć powinno. Świat jest dziś jeszcze bardziej złożony i skomplikowany niż rok temu, Europa – niestety – również (dlaczego? – wiadomo!). A Polska? Może nie aż tak, bo wciąż w  miastach jest więcej kościołów niż meczetów, ale przeprowadzanie zapowiedzianych przed wyborami reform kosztuje wiele wysiłku i nerwów, zarówno zwycięzców, jak i przegranych. Po ośmiu latach rządzenia krajem Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe nijak nie mogą się zgodzić na to, że ich prominentni działacze wyższego i niższego szczebla spokojnie nie zasiądą już do wigilijnego stołu, bo muszą np. myśleć o nowym, niekoniecznie korzystniejszym dalszym  zawodowym zajęciu.

Mówi się, że w samych tylko urzędach centralnych opuścić będzie musiało swe kierownicze stanowiska 1600 osób – w terenie o wiele więcej. Bo skoro tylko w jednej podlegającej PSL-owi agencji stwierdzono, że na ok. 3000 pracowników, aż blisko połowa miała to samo nazwisko, no to cudów nie ma, koteria i  kolesiostwo miały się tam dobrze. A gdzie administracje wojewódzkie, urzędy marszałkowskie, powiatowe, gminne, rozliczne inne agencje?... Stąd przegrani krzyczą i lamentują, obsesyjnie w imię własnych interesów Polaków straszą, z byle czego robią burzę w szklance wody, po utracie władzy i przywilejów organizują uliczne manifestacje i nawet skarżą się na Prawo i Sprawiedliwość za granicą do europejskich urzędów i tamtejszego  mainstreamu, że niby niszczy demokrację, łamie prawa, dokonuje zamachu stanu na instytucje. Żądają teraz-zaraz-natychmiast! rozpisania wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Histeria na całego.

Stąd ci, którzy wybory wygrali i pracują pod egidą premier polskiego rządu Beaty Szydło,  nie mają lekko, bo prócz załatwiania setek codziennych spraw muszą jeszcze odnosić się do tych rozlicznych zaczepek i insynuacji. W związku z czym roboty mają po same uszy i pewnie to świąteczne biesiadowanie przy stole i choince też będzie u nich mocno ograniczone. Pozostawione przez poprzedników zaśmiecone podwórko trzeba szybko i porządnie posprzątać. Obecnym reformatorom przewodzi autor scenariusza dla Polski „jak ją zmienić”, nieformalny Naczelnik Państwa, czy też, jak inni o nim powiadają, milczący Gromowładca, szef partii PiS i poseł, Jarosław Kaczyński. Spowodował nieprawdopodobną mobilizację, prace w parlamencie i ministerstwach trwają non-stop, gdy trzeba – nawet w nocy, i to przy akompaniamencie mocno rozżalonej i przez to nader agresywnie zachowującej się opozycji oraz ciągle jeszcze tych samych przecież, wrogich, nienawidzących PiS-u mediów. Jedna z wyjątkowo ważnych postaci szerząca ten rodzaj indoktrynacji i propagandy wybitnie „postępowej” publicystyki otrzymała nawet w tych dniach ze strony Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w pełni zasłużoną doroczną nagrodę „Hieny Roku”. Niech ma.

Mamy teraz nad Wisłą dwie Polski. Jedna chce być jak najszybciej Zachodem, druga chce być przede wszystkim Polską. Pierwsza z pewnością jest inteligentna i bystra, przez lata nieźle z tym Zachodem poukładana, jednakże nie rozumie stanu bycia Polakiem. Bez żalu rozstałaby się z naszą tradycją i szybko przyłączyłaby się do paryskiej czy berlińskiej lewackiej demonstracji, żeby wreszcie poczuć się w pełni wolna i zrzucić z siebie jarzmo mitycznej Polski. Polski wstydu, która przez lata była dla niektórych innych narodów kłopotem, następnie była przez nie zdradzana, bita i kopana.

Owszem, współpraca z Unią Europejską nie jest złem, ma wiele oczywistych zalet, włącznie z gwarancją gospodarczego rozwoju, czerpaniem ze zdrowych cywilizacyjnych nowalijek, lecz na Boga, nie można na wszystko tak bezkrytycznie się godzić, a już na pewno nie można pysznić się i pogardzać inaczej myślącymi współbraćmi. Kiedyś, w roku 1987, jeden z takich, dziś już osadzony na wysokim stołku w UE, opublikował w miesięczniku „Znak” artykuł, w którym użył sformułowania, że „Polska to nienormalność” i dalej: „Staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością i tam, gdzie inni mówią kultura, cywilizacja, pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna”. No i udało mu się wreszcie dokonać długo oczekiwanej przemiany. Wywróżył ją sobie i – jak chciał – w pełni stał się Europejczykiem. Niech więc jest.

 

Łamiąc się z Wami, Kochani, w Wigilię,  tym uświęconym wiekową tradycją polskim opłatkiem, życzymy Wam równocześnie prawdziwie radosnych Świąt Bożego Narodzenia  i szczęśliwego nowego 2016 roku. Członkowie redakcji Agencji Informacyjnej „Polonia”.

 

Źródło: Informator Warszawski

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Polska

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Polityka · Tradycje i zwyczaje

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Komentarze zostały tymczasowo wyłączone. Przeprszamy!

A. · 2015-12-27 06:15:11

Z Afryki dobiega do nas proroctwo (byc moze kontrowersyjnego) proroka. To juz drugie proroctwo o Polsce (Smolensk pierwszy). Wedlug niego Polska jest brzemienna I trzeba sie o nia modlic ze wzgledu na duzy konflikt ktory powstanie z czegos malego. https://www.youtube.com/watch?v=h_BGj4RD2IM Nawolujmy wszystkich do modlitwy za Polske.

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Dawid
25 lip, 15:17
Zapraszamy na forum Polakow w Szwajcarii - https://forum.polakow.ch»
Mia Lukas
21 cze, 05:49
Mój były chłopak rzucił mnie tydzień temu po tym jak oskarżyłem go że spotyka się z kimś innym [...]»
hanna
20 cze, 03:58
Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi zwanemu dr Agbazarą wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość pomagając mi przywrócić mego [...]»

Najczęściej...