Podziel się   

Polska Pokaż wszystkie »

Opublikowany: 2013-07-08 14:23:21 · Czytany 4207 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Wakacje! Wakacje!

fot: Zofia Wojciechowska

Uśmiech na buzi i gromada odświętnie ubranych dzieciaków w moim porannym autobusie. Na ulicach mijaliśmy rodziców prowadzących za rękę swoje pociechy, a w ich dłoniach – kwiaty, symboliczne podziękowania dla nauczycieli. Był to dzień, w którym uczniowie w całym kraju kończyli swoje zajęcia w szkole. Za parę godzin miały się rozpocząć prawdziwe wakacje!

W tym roku kilkakrotnie odwiedziliśmy nasze Liceum Polonijne w Warszawie. Przesyłam specjalne pismo – List do Darczyńców i Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego.

Kolegium św. Stanisława Kostki jest szkołą wyjątkową. Ponad 70 uczniów po kilku miesiącach nauki wyjedzie na wakacje. Młodzież, wracając do rodzinnego domu, który znajduje się za wschodnią granicą, zawiezie tam polskie świadectwo. Polskie dzieci z polskiej szkoły to nasi przyjaciele. Mieliśmy możliwość poznać się w tym roku. Przez kilka miesięcy opowiadałam naszym Czytelnikom o tym niezwykłym miejscu. Jest to jedyna tego typu szkoła dająca najzdolniejszej polskiej młodzieży ze Wschodu możliwość kształcenia się w kraju ich przodków. Szkoła, tak jak powiedziała nam Ewa Petrykiewicz – dyrektor Liceum Polonijnego – znalazła się w dramatycznej sytuacji: dzieci nie będą mogły kontynuować nauki w dotychczasowej siedzibie. Początek roku 2013 oznaczał dla liceum wiele dramatycznych decyzji. Udało się znaleźć nową siedzibę, ale ta niestety wymaga gruntownego remontu.

Poznałam licealistów z Kolegium św. Stanisława Kostki. Razem ze swoją dyrektor gościli w Programie Pomost w studio Radia Wnet tuż przed wakacjami.

Pragnę przekazać Państwu – jako Przyjaciołom i Dobroczyńcom Liceum Polonijnego najnowsze wieści dotyczące sytuacji i losu szkoły. Fundacja „Dla Polonii” uzyskała w tym roku z Ministerstwa Spraw Zagranicznych grant na pokrycie kosztów wyżywienia uczniów Liceum. Co prawda szkoła nie otrzymała całej wnioskowanej kwoty na ten rok, ale pozyskana dotacja w wysokości 250 tys. złotych powinna wystarczyć na wyżywienie do końca tego semestru dla ponad 70 uczniów. Pani dyrektor Ewa Petrykiewicz w wywiadzie dla Programu Pomost wyraziła nadzieję na kolejne spotkania. Jednocześnie chcemy razem z młodzieżą gorąco podziękować za dotychczasowe wsparcie z Państwa strony. Liceum uruchomiło specjalną akację wsparcia dla uczniów i szkoły.

Od maja do grudnia 2012 roku zebraliśmy od indywidualnych Darczyńców w ramach akcji „Witajcie w domu” łącznie ponad 75 tys. złotych na wyżywienie uczniów, w tym 10 tys. zł wpłaciła w sierpniu firma OLPP. Każde wsparcie, każda złotówka miała swoje ogromne znaczenie. Gdyby nie hojne serca Ofiarodawców, liceum by nie przetrwało – stwierdziła dyrektor Liceum Polonijnego Ewa Petrykiewicz.

Dziękując wszystkim, powiedziała – Staraliśmy się na bieżąco na stronie internetowej www.witajciewdomu.pl publikować informacje o aktualnej sytuacji i dziękować wszystkim Darczyńcom. Ponadto dwóch anonimowych Ofiarodawców w okresie od września do grudnia wpłaciło łącznie 85 tys. złotych na wyżywienie uczniów, natomiast pod koniec roku otrzymaliśmy 20 tys. zł od Fundacji Atlas. Pozyskane w ten sposób wsparcie w łącznej kwocie 180 tys. złotych pozwoliło zapewnić uczniom przez pierwszy semestr tego roku trzy posiłki każdego dnia, co wynosi ok. 17 zł dziennie na ucznia. Ważnego i znaczącego wsparcia produktowego w tym roku szkolnym udziela uczniom także firma Cedrob, producent wędlin z drobiu, która dwa razy w tygodniu dostarcza wędliny do internatu, a także piekarnia „Krzosek”, która przywozi codziennie świeży chleb, a w weekend także drożdżówki z dużym rabatem. Bardzo miłym gestem jest także pomoc gospodarstwa SGGW, mieszczącego się w Wilanowie, które sprzedaje szkole skrzynki jabłek po symbolicznej cenie. Dzięki temu wsparciu przetrwaliśmy pierwszy semestr.

Subwencja oświatowa, którą otrzymuje szkoła na ucznia z Ministerstwa Edukacji, nie wystarcza nawet na pełne pokrycie skromnych – w porównaniu ze szkołami publicznymi – wynagrodzeń dla nauczycieli. Utrzymanie uczniów nie byłoby w ogóle możliwe, gdyby nie tak duże społeczne zainteresowanie działalnością szkoły i wsparcie od osób indywidualnych. Łącznie ponad 200 osób przyczyniło się do pozyskania funduszy na utrzymanie uczniów, wpłacając darowizny co miesiąc lub kilkukrotnie w ciągu roku. Dotacja MSZ zażegna na najbliższe sześć miesięcy, czyli do końca roku szkolnego, dotychczasowy problem – zapewnienie posiłków dla uczniów. Mimo to nadal podtrzymujemy akcję „Mecenatu Szkolnego”, która polega na dowolnym wsparciu kształcenia wybranego ucznia, o którego postępach będziemy Darczyńców informować. To wielka pomoc dla bieżącego funkcjonowania szkoły i dofinansowania kosztów kształcenia, którego subwencja oświatowa nie zaspokaja.

Największą jednak nowością w życiu szkoły i wielką nadzieją na rozwój Liceum Polonijnego jest fakt wydzierżawienia od 1 lutego br. przez Fundację „Dla Polonii” od Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi budynku na działalność naszej szkoły. W zamian za 25-letnią dzierżawę Fundacja zobowiązała się wyremontować budynek na potrzeby Liceum. Budynek mieści się w Warszawie w dzielnicy Białołęka, w diecezji warszawsko-praskiej. Ks. arcybiskup Henryk Hoser jako pasterz diecezji chętnie widzi szkołę na terenie swojej diecezji i pobłogosławił zarówno działalność Fundacji „Dla Polonii” w tym zakresie, jak i działalność Liceum.

Własna siedziba dla szkoły i internatu pozwoli przyjąć większą liczbę uczniów ze Wschodu. Zwiększona dzięki temu subwencja z Ministerstwa Edukacji, z której szkoła przede wszystkim się utrzymuje, powinna poprawić sytuację finansową Liceum na tyle, by szkoła miała zapewniony w miarę spokojny rozwój. Liceum musi najpóźniej w lipcu opuścić dzielnicę Wilanów i wynajmowane budynki, gdyż szkoła otrzymała już wypowiedzenie umowy najmu. W obecnej sytuacji gospodarczej dzieło charytatywne, jakim jest Liceum Polonijne, nie jest w stanie ponosić zbyt wysokich kosztów wynajmu jakichkolwiek pomieszczeń. We wrześniu 2013 roku musimy rozpocząć nowy rok szkolny w nowej, własnej siedzibie na Białołęce. To jest kolejne „być albo nie być” dla szkoły.

W tej sytuacji naszą największą bolączką jest fakt, że budynek wymaga kapitalnego remontu. Do 2000 roku był tam dom dziecka przeznaczony dla 100 osób. Od 12 lat budynek stoi nieczynny i niszczeje. Mury w ocenie architekta są w bardzo dobrym stanie, ale wnętrze budynku wymaga gruntownego remontu – koniecznego, by 1 września można tam było rozpocząć zajęcia. Fundacja „Dla Polonii” razem z uczniami pracuje wytrwale, aby osiągnąć ten cel. Szkoła musi mieć swoją siedzibę – to warunek jej dalszego funkcjonowania.

Na pierwszy etap remontu potrzebne jest 300 tysięcy zł. Wiem, że z pomocą Bożą oraz z pomocą wszystkich Ludzi Dobrej Woli, którzy nas dotychczas wsparli, może się to udać Fundacji i szkole. Będziemy też ubiegać się o wsparcie w różnych kościelnych i państwowych instytucjach, ale nic nie zastąpi otwartych serc Przyjaciół i Dobroczyńców szkoły, jeśli przejmą się teraz losem naszych uczniów i rozpropagują akcję wykupu „cegiełki” na remont budynku.

Drukowane są „cegiełki” o wartości 100 zł, 500 zł i 1000 zł. To oczywiście nie ogranicza woli Darczyńców, każda wpłata się liczy, jak również możliwe jest kilkukrotne, systematyczne „wykupywanie cegiełek”. Wszystkich Darczyńców uwiecznimy, tworząc tablicę pamiątkową w budynku szkolnym i w Izbie Pamięci zawierającej historię szkoły.

Spotkaliśmy się z ogromną serdecznością ze strony sióstr, dlatego jesteśmy przekonani, że Liceum będzie mogło działać w tej siedzibie przez 25 lat i dłużej. Gdyby zakończyło działalność po 25 latach, wyremontowany budynek może służyć innym dziełom charytatywnym Sióstr Rodziny Maryi, a prowadzą one wiele takich dzieł: domów dziecka, domów opieki itp.

Jan Paweł II prosił nas, Polaków, byśmy pamiętali o naszych Rodakach na Kresach. Jesteśmy im dłużni za czasy, w których cierpieli na Wschodzie pod sowiecką władzą różne szykany i prześladowania. Przyszło im znosić łagry oraz zsyłki za męstwo i odwagę przyznawania się do polskości i wiary, a w ostateczności oznaczało to dla nich śmierć. Ci, którzy pozostali na przedwojennych polskich ziemiach, na Ukrainie i Białorusi, płacili swoją cenę, by zachować polskie tradycje, język i wiarę. Dziś nowe karty historii pozwalają ich wnukom i prawnukom przyjeżdżać do Polski w poszukiwaniu więzi i nadziei na nowe życie.

Wiemy, że grono Przyjaciół szkoły może zdziałać bardzo wiele i może tym razem także wspomóc to wielkie wyzwanie nie tylko bezpośrednio, ale także nagłaśniając tę akcję w różnych środowiskach. Już raz wszyscy Państwo uratowali szkołę przed zamknięciem w 2012 roku. Dlatego gorąco wierzymy, że i tym razem – przy tej jedynej niepowtarzalnej okazji – tym bardziej możemy liczyć na pomoc Państwa i pozostałych Przyjaciół. Mamy nadzieję, że Liceum Polonijne będzie zarzewiem prawdziwej i długofalowej pomocy nas wszystkich dla dzieci Rodaków na Wschodzie i przyniesie Państwu oraz wszystkim Przyjaciołom wiele radości i satysfakcji – przez rzetelne wykształcenie młodych ludzi gotowych żyć i pracować dla ojczyzny swoich przodków – Polski.

 

Wpłat na remont budynku bądź na akcję „Mecenatu Szkolnego” można dokonywać na konto Fundacji „Dla Polonii” z dopiskiem „cegiełka na remont” bądź „mecenat szkolny”. Dziękujemy za każdą darowiznę.

Fundacja „Dla Polonii”, ul. Wspólna Droga 29 lok. 2, 04-345 Warszawa

nr konta: 86 1240 6175 1111 0010 4598 7860

 

 

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Polska

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Polonia na świecie

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do komentarzy jako pierwszy!

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Kate Igor
19 maj, 04:57
Dziękuję panu dr Isikolo za prawdziwe czary. Natknąłem się na wiele świadectw zeznań DR ISIKOLO rzucającego zaklęcia voodoo [...]»
Renata.37
17 maj, 06:27
Odkryłam jogę dość późno ale może to i lepiej bo teraz mam sprawdzone sposoby na walkę z bólem [...]»
Krzysztof Cieslik
16 maj, 08:54
Szwajcaria potrafi byc pieknym miejscem do zycia ale czesc administracyjna jest dosc zawila ;) Ja od paru lat [...]»

Najczęściej...