Podziel się   

Sport Pokaż wszystkie »

Opublikowany: 2017-01-03 21:23:54 · Czytany 1077 razy · 0 komentarzy
Nowszy Starszy

Kolejna nieudana próba Agnieszki Radwańskiej osiągnięcia ćwierćfinału na turnieju US Open 2016 w Nowym Jorku

Fot: Andzrzej Kentla

Świeżo po wygraniu swojego 19. w karierze w WTA Tour tytułu mistrzowskiego w grze pojedynczej na turnieju Connecticut Open w New Haven czwarta tenisistka świata, Agnieszka Radwańska, miała nadzieję na pokonanie – po wieloletnich nieudanych próbach – swojej przeciwniczki w czwartej rundzie nowojorskiego turnieju. Chciała w końcu, po raz pierwszy w historii swoich startów na US Open, znaleźć się w gronie ośmiu najlepszych zawodniczek tegorocznych zawodów. 18-letnia Chorwatka, mistrzyni turnieju juniorskiego US Open z 2013 roku, Ana Konjuh, zajmująca aktualnie 92. pozycję w światowym rankingu, nie pozwoliła, aby to się stało. 

Konjuh pokonała Radwańską 6-4, 6-4 i awansowała do swojego pierwszego ćwierćfinału w turnieju wielkoszlemowym po walce trwającej godzinę i 19 minut. Od początku spotkania Konjuh całkowicie kontrolowała przebieg gry. Jej zwycięstwo nad najwyżej usytuowaną w rankingu wśród polskich zawodniczek Agnieszką Radwańską zaowocowało osiemdziesięcioma sześcioma procentami punktów zdobytych przy jej pierwszym serwie oraz uzyskaniem 38 winners (uderzeń kończących akcję, przesądzających o zdobyciu punktu), przy tylko dziewięciu podobnych zagraniach ze strony Radwańskiej. W przekroju całego meczu Konjuh posyłała bardzo silne uderzenia z głębi kortu i zakończyła spotkanie uzyskując sześć asów serwisowych i popełniając tylko jeden podwójny błąd serwisowy. Radwańska zaliczyła dwa asy serwisowe i popełniła dwa podwójne błędy serwisowe. Chorwatka na osiem szans trzykrotnie przełamała serwis Polki, natomiast Radwańskiej tylko raz udało się przełamać serwis swojej przeciwniczki.

Z powodu bardzo silnego wiatru organizatorzy zawodów na cały czas meczu zamknęli dach nad stadionem Arthura Ashe’a. Radwańska, która zazwyczaj dyktuje grę, grając pod dachem, tym razem miała kłopoty w kontrolowaniu rozgrywanych punktów. To zwycięstwo miało szczególne znaczenie dla młodej Chorwatki, która miała piłkę meczową i trzykrotnie obroniła piłkę meczową w ich poprzednim starciu, w drugiej rundzie turnieju wimbledońskiego. Podczas tego meczu, rozegranego parę miesięcy wcześniej, Konjuh niefortunnie skręciła nogę w kostce, przegrywając trzeci set 7-9. „Ona jest niezwykłą zawodniczką i jestem szczęśliwa z okazji zagrania z nią ponownie – powiedziała po meczu Konjuch. – Tym razem zrewanżowałam się za porażkę z poprzedniego spotkania”.

Po wielkich oczekiwaniach na osiągnięcie sukcesu w ostatnim turnieju wielkoszlemowym sezonu porażka z Konjuh była dla Radwańskiej wielce niezadowalającym rezultatem, biorąc pod uwagę fakt, że w poprzednich trzech meczach polska zawodniczka w pojedynkach z Jessicą Pegulą, Naomi Broady i rozstawioną w turnieju z numerem 25. Caroliną Garcią nie straciła seta. Po kolejnej rywalizacji w 11 z rzędu turniejach US Open od 2006 roku 27-letnia Polka nigdy jeszcze nie dotarła do ćwierćfinałów lub wyżej, osiągając 4 rundę (round of 16) w pięciu przypadkach. Z drugiej strony Radwańska dotarła do ćwierćfinałów lub wyżej w trzech pozostałych turniejach wielkiego szlema, włączając w to udział w finale turnieju wimbledońskiego w 2012 roku.

Następną przeciwniczką Konjuh w ćwierćfinałowym pojedynku w środę 3 września była rozstawiona w turnieju z numerem 10. Czeszka Karolina Pliskova, która wyeliminowała w trzeciej rundzie dwukrotną zwyciężczynię turnieju singlowego US Open, Venus Williams, po ciężkiej walce w tajbreku trzeciego seta 9-7. Ćwierćfinałowy pojedynek Any Konjuh z Karoliną Pliskovą zakończył się łatwym zwycięstwem Czeszki 6-2, 6-2.

 

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Sport

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Ludzie · Polonia na świecie · Polonia w USA · Polska

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do komentarzy jako pierwszy!

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Ania
16 paź, 08:02
Czytając te wszystkie komentarze z jednej strony poczułam ogromną ulgę że nie jestem w tym sama a po [...]»
Zawisza Czarny
04 paź, 04:29
Rzepecki mówi: "...mam szacunek do moich wyborców". Czy ten zadufany w sobie młokos nie wie że "jego" wyborcy [...]»
Katrina
03 paź, 04:47
Dobrze że teraz istnieją nowoczesne metody depilacji takie jak ipl. :) fajnie że to skuteczny i zupełnie bezbolesny [...]»

Najczęściej...