Podziel się   

Kultura i sztuka Pokaż wszystkie »

Wydanie 2011-01 · Opublikowany: 2011-03-02 22:27:36 · Czytany 4149 razy · 1 komentarz
Nowszy Starszy

Festiwal polskiego filmu w Ameryce 2010

Polonijna jesień w Chicago zapisuje się w kalendarzu w różnych kolorach. Jeszcze dobrze nie ucichły dźwięki Jazzowych Zaduszek, a tu już rozpoczęła się uczta polskiego filmu. Siedem różnych lokalizacji, blisko 100 tytułów, 16 dni pełnych spotkań z reżyserami, aktorami, ludźmi filmu. Piątego listopada rozpoczął się 22 Festiwal Polskiego Filmu w Ameryce - największy tego typu festiwal poza granicami Polski.

Jak duży, można się przekonać, przeglądając listę tytułów. Trudno oprzeć się wrażeniu, że sprowadzono tu obszerną część polskiej kinematografii ostatnich lat. Tak w formie jak i w treści różnorodność mogła zaspokoić nawet najbardziej wybrednych. Zadbano również o czytelną informację.

Podobnie jak w latach poprzednich, wydano katalog festiwalowy. Znalazły się w nim dwujęzyczne opisy filmów i notki o reżyserach. Na ekranach dużo dobrych produkcji. Otwierająca festiwal komedia „Cudowne lato” Ryszarda Brylskiego z Katarzyną Figurą w roli głównej, „Wszystko, co kocham” Jacka Borcucha z Mateuszem Kościukiewiczem w roli Janka, „Erratum” Marka Lechki, czy też „Zero” Pawła Borowskiego z Robertem Więckiewiczem w jednej z głównych ról. Lista jest długa, gusta różne. Zainteresowanym polecam przegląd tytułów na stronie festiwalu www.pffamerica.com/lista_filmow.htm

W dziale filmów dokumentalnych ciekawe portrety: polskiej noblistki Wisławy Szymborskiej pod tytułem „Chwilami życie bywa znośne...” i polskiego kompozytora Krzysztofa Komedy w filmie „Komeda. Muzyczne ścieżki życia”. Świat imigracyjnych rozterek przedstawiła Ruth Leitman w „Amerykańskim ślubie Tony`ego i Janiny”. W tym intymnym dokumencie rodzinny "paraliż" związany jest z deportacją. Wśród wielu innych najbardziej ujmująca wydaje się być historia wspaniałego polskiego aktora Krzysztofa Kolbergera. To opowieść o niezwykłej sile życia w obliczu wyniszczającej go choroby. Na uwagę zasługuje również kontrowersyjny film Janusza Mrozowskiego „Bad boys. Cela 425”. Kamera wkradła się do ciasnej celi więzienia w Wołowie. Na 16 metrach kwadratowych siedmiu skazanych odbywało swoją wieloletnią odsiadkę. Ich refleksje i teraźniejszość są pokazane w tym niecodziennym obrazie.

Na festiwalu znalazły się również programy specjalne „Viva Chopin, Viva Paderewski”. Na tych pokazach można było obejrzeć filmy starsze, jak z 1951 roku „Młodość Chopina” i najnowsze - z roku 2010 „Warszawa Chopina” - krótki film zrealizowany w ramach promocji miasta z okazji roku chopinowskiego. Dla najmłodszych przygotowano program bajek - najnowsze animowane historyjki dla dzieci polskiej produkcji.

Tegoroczną perełką był pokaz wczesnych krótkometrażowych filmów Romana Polańskiego, z doskonałym podkładem muzycznym zagranym na żywo przez grupę SzaZa. Na ceremonii zamknięcia rozdano nagrody festiwalu. W tym roku nagrodę „Skrzydeł” za szczególne osiągnięcia w dziedzinie filmu otrzymał charakteryzator Waldemar Pokromski. Jeden z najbardziej szanowanych i opiniotwórczych krytyków filmowych, Roger Ebert uhonorowany został nagrodą „Złotej Ciupagi” za wkład w promocję kina europejskiego w Ameryce. Nagrodę „Złotych Zębów” w kategorii filmu fabularnego otrzymał film „Różyczka” Jana Kidawy-Błońskiego, zaś za najbardziej interesujący dokument uznano film "Bad Boys. Cela 425" Janusza Mrozowskiego. 22 Festiwal Polskiego Filmu w Ameryce prezentowany jest w Chicago, jak również w Los Angeles, Houston, Seattle, Bostonie, Minneapolis, Rochester i Nowym Jorku. Przygotowanie tych dwóch tygodni rozrywki to całoroczna praca, ogromny wysiłek wielu ludzi. Szkoda tylko, że efekt tego ogromnego wysiłku zmącony jest rokrocznie drobnymi wpadkami technicznymi. Napisy dla naszych amerykańskich znajomych znikające w części lub całości z ekranu, czy też źle dobrana wielkość obrazu, powodująca jego zniekształcenia, to historie, które nie powinny mieć miejsca na tak dużej i ważnej imprezie.

Organizatorom życzymy na kolejny rok jak największej widowni i jak najmniej tego typu zdarzeń.

Nowszy Starszy

Inne artykuły w kategorii Kultura i sztuka

Pozostałe kategorie tego artykułu: · Polska · Polonia w USA · Polonia na świecie · Rozrywka

Skomentuj artykuł w Hydeparku Polonii

Dodaj swoją opinię do 1 komentarz w tym temacie.

Imię:
Komentarz:
Dodaj komentarz

Para · 2011-04-07 16:18:23

maja zawsze wpadki techniczne, ale to co robia jest wazne dla polskiej kultury, warto ich wspierac

Najnowsze artykuły

Magazyn w sieci

Hydepark Polonii

Marek
21 maj, 03:04
Chwilówki nie są złym rozwiązaniem pod warunkiem że przestrzegamy okresu na jakie są udzielane. Wiele firm oferuje pierwszą [...]»
Kate Igor
19 maj, 04:57
Dziękuję panu dr Isikolo za prawdziwe czary. Natknąłem się na wiele świadectw zeznań DR ISIKOLO rzucającego zaklęcia voodoo [...]»
Renata.37
17 maj, 06:27
Odkryłam jogę dość późno ale może to i lepiej bo teraz mam sprawdzone sposoby na walkę z bólem [...]»

Najczęściej...